Nowy numer 33/2018 Archiwum

Krajobraz po burzy

Ponad 50 razy w sobotę 18 lipca wyjeżdżali strażacy w powiecie ciechanowskim, wzywani do zerwanych dachów, linii energetycznych, powalonych i połamanych drzew i konarów. Podobnie było w innych regionach diecezji, gdzie przeszły silne nawałnice.

Wstępne dane z powiatu ciechanowskiego to 10 zerwanych dachów, głównie domów m.in. w: Rydzewie, Gumowie, Rykaczewie, Babach, Sokołówku, Sońsku. Na szczęście nie było ofiar w ludziach. Jedynie w Gumowie starsza, samotnie mieszkająca kobieta źle się poczuła i została przewieziona do szpitala po tym, gdy żywioł zniszczył jej połowę małego domku. Szczęście w nieszczęściu: w chwili uderzenia trąby powietrznej kobieta była akurat u mieszkającej niedaleko wnuczki.

Powalone drzewa blokowały m.in. drogi krajowe nr 50 i 60. Odcinek tej ostatniej od Pęchcina do Ościsłowa był cały usłany pniami i konarami. Strażacy szybko poradzili sobie z tymi zawalidrogami.

Wielkości strat materialnych jeszcze nie oszacowano. Po godz. 21 do centrum kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Ciechanowie wciąż spływały zgłoszenia.

Prądu nie ma bardzo wielu odbiorców z okolic Pułtuska, Mławy i Sierpca, gdzie w sobotnie popołudnie przeszły silne nawałnice. Tam też najwięcej zgłoszeń otrzymali strażacy, którzy byli wzywani do usuwania powalonych drzew i wypompowywania wody z zalanych piwnic.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma