Nowy numer 25/2018 Archiwum

Zbliżamy się do światła

– Żadne czasy nie są łatwe i dlatego buduj kościół Miłosierdzia Bożego – powiedział biskup do proboszcza od św. Katarzyny. I tak się stało.

Wniedzielę 17 maja bp Piotr Libera poświęci nowy kościół w Nasielsku. To druga świątynia w mieście po monumentalnym kościele w parafii św. Wojciecha. Ten nowy, w Pieścirogach, widzą wszyscy podróżujący pociągiem, wszak powstał on w środowisku kolejarzy, którym patronuje św. Katarzyna Aleksandryjska – a od 24 lat również patronka nasielskiej parafii. – Dawniej mieszkało tu wielu kolejarzy. Całe rodziny były związane z tą pracą. Istniało też duszpasterstwo kolejarzy. Dziś czasy się zmieniły, ale pozostała z nami św. Katarzyna – mówi ks. proboszcz Jan Majewski.

Smukła, 30-metrowa wieża jest widoczna z daleka, choć sam kościół nie jest duży; ma 780 mkw. W nawie kościoła pomieści się około 600 osób. – Chodziło nam o prostą, skromną, ale czytelną bryłę kościoła. Jest on jednoprzestrzenny, aby z każdego jego miejsca był widoczny ołtarz – mówią architekci Danuta Rzewuska-Krupińska i Tadeusz Krupiński. – Zrealizowaliśmy koncepcję przestrzeni kościoła, która jest jasna, naświetlona, optymistyczna, tak, aby wchodzący do świątyni miał świadomość, że zbliża się do światła – do Boga – mówią architekci. Podobny kościół, choć znacznie większy, ci sami architekci zaprojektowali w parafii Miłosierdzia Bożego w Pułtusku-Popławach.

Kolejna cecha nowego kościoła w Nasielsku to harmonia. – Zewnętrzna forma odpowiada jego wnętrzu – mówi Danuta Rzewuska-Krupińska. – Szukaliśmy prostych form architektonicznych, aby stworzyć ramy sakralne, w których będzie sprawowana liturgia – wyjaśnia. W projektowaniu wnętrza architekci konsultowali się z nieżyjącą już Barbarą Pawłowską, artystą plastykiem, która pracowała m.in. nad wystrojem kościoła w parafii św. Jadwigi Królowej w Płocku.

Oczywiście prace nad aranżacją wnętrza kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Nasielsku wciąż trwają. Na realizację czeka m.in. projekt ikon Jezusa Miłosiernego i Matki Bożej Nieustającej Pomocy, które w przyszłości ozdobią prezbiterium, ale już są gotowe ołtarz i ambona – można więc dokonać poświęcenia kościoła.

– Żeby zbudować kościół, musi być inwestor i zrozumienie. Mamy wspólny język i zaufanie. To sprawiło, że z pragnienia nowego kościoła, determinacji, ofiar i współpracy w ciągu 8 lat powstał kościół. Jego budowa pochłonęła do tej pory 2 mln zł – mówi ks. Majewski. – Nie przestajemy budować naszej świątyni. W sensie materialnym myślimy o elementach artystycznych dla wnętrza i o otoczeniu kościoła. Patrzę z parafianami na ten kościół i widzę, jak się spełniają marzenia, jak się pracuje razem i jak wspólnie dąży się do celu. W taki sposób planowaliśmy nasz kościół, aby jego wnętrze promieniowało spokojem i harmonią, aby pomagało w skupieniu i modlitwie – opowiada proboszcz.

Po wzniesionych w ostatnich latach kościołach w Pułtusku, Skępem, Zielonej Ciechanowskiej i w Ciechanowie to kolejna nowa świątynia. – Chciałem, aby ten kościół mówił coś o nas, mieszkańcach tej parafii: aby właśnie był skromny, aby zachęcał ludzi, by przy kościele się zatrzymać, porozmawiać, dobrze spotkać: dlatego zostały zaprojektowane podcienia wsparte na kolumnach. Niektórzy z parafian, patrząc na zewnętrzną bryłę kościoła, myśleli, że będzie on większy. Gdy jednak weszli do środka, zobaczyli rzeczywiste jego rozmiary. Ta jego wielkość jest trochę ukryta za skromną bryłą i kształtem. Ale może potrzeba nam też takiej architektonicznej katechezy i przypomnienia o skromności, prostocie i ukrytej wielkości, nie takiej na pokaz, ale wielkości przed Bogiem – opowiada ks. kan. Jan Majewski.

– W krajobrazie małej osady czy miasta kościół staje się zawsze punktem orientacyjnym, wskazówką architektoniczną i duchową. Niech taką pozostanie w Nasielsku – życzą Danuta Rzewuska-Krupińska i Tadeusz Krupiński.

Kościół w Nasielsku z ks. proboszczem wznosili życzliwi i ofiarni parafianie. Nie zabrakło wielkodusznych ofiarodawców i wykonawców. Wśród nich proboszcz wymienia m.in.projektantów kościoła – państwa Krupińskich, Stanisława Zbrzeskiego, Bogdana Wieczorka, konstruktora Ignacego Bałdygę, wykonawcę Jana Radeckiego z Pułtuska i firmę Wald-glob oraz firmę kamieniarską Jan Wiśniewski i syn.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma