Nowy numer 44/2020 Archiwum

Szpiedzy od Żywego Różańca

Bo cóż mogłoby łączyć losy pewnego księdza z pochowanym w Krasnem biskupem i wydarzeniami z 1791 roku?

Po naszej publikacji o ks. Antonim Gruszczyńskim, „którego chce się pamiętać”, ks. Piotr Główka z Ukrainy napisał do nas: „Jestem proboszczem w parafii, gdzie pracował kapelan sióstr klarysek kapucynek z Przasnysza – ks. Antoni Gruszczyński. (...) Od prawie sześciu lat szukam jego miejsca pochówku w Polsce, bo wśród starych parafian mojej ukraińskiej parafii krążyła opowieść o tym, że jakiś parafianin spotkał go przypadkowo w jakimś klasztorze pod Warszawą w czasie wojny. Ale gdzie? I oto wasz artykuł jest dla nas ogromnym darem! Chciałbym przyjechać do Przasnysza i pomodlić się na jego grobie” – napisał ks. Piotr.

I tak się stało. Spotkaliśmy się w Przasnyszu u klarysek kapucynek. Siostry przedstawiły zachowane zapiski i fotografie ks. Gruszczyńskiego oraz opowiedziały o wspomnieniach wieloletniej przełożonej domu s. Marii Szczęsnej od Krzyża o ich przedwojennym kapelanie. Tę historię dopowiedział ks. Piotr Główka, który z pasją wciąż odkrywa dzieje tamtych ziem. Jest księdzem diecezji warszawsko-praskiej, który od 6 lat pracuje na Wschodzie. – Dziś na mapie Ukrainy nie ma już Felsztyna. Ta polska nazwa została zmieniona po wojnie na Gwardijskie. Na szczęście ocalał kościół –wspaniała barokowa świątynia, do której ks. Gruszczyński wraz z parafianami dobudował nawy boczne. Dziś jest to jeden z najwspanialszych kościołów Podola. Konsekrował go bp Adam Krasiński, wkrótce po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja i nadał mu tytuł Opatrzności Bożej, choć parafia od wieków nosiła już wezwanie św. Wojciecha – mówi ks. Główka. Zaskoczeniem dla ks. Główki był fakt, że bp Adam Krasiński jest pochowany w Krasnem, nieopodal Przasnysza, a tu – na parafialnym cmentarzu – został pochowany ks. Gruszczyński, który ten właśnie kościół ratował i rozbudował. I to właśnie wokół tej świątyni z Kresów, dedykowanej Opatrzności Bożej na pamiątkę wielkiej konstytucji, splotły się dzieje biskupa i księdza, których losy sprowadziły na północne Mazowsze. – Proboszczem po ks. Gruszczyńskim został ks. Wojciech Kowec. Był prześladowany za tworzenie w parafii „siatki szpiegowskiej »franciszkanie«”, a były to po prostu Żywy Różaniec i bractwo franciszkańskie. Ksiądz Kowec został zamordowany przez komunistów w 1929 roku – opowiadał ks. Główka. Po śmierci ostatniego księdza komuniści chcieli zburzyć kościół, ale na szczęście miał on zbyt grube mury. Zamieniono więc piękne barokowe wnętrze na warsztat dla traktorów (!), a później na magazyn zboża, wreszcie na dom kultury i kino. – Na wysokiej wieży był jednak krzyż. Komuniści nie potrafili go stamtąd usunąć, aż znalazł się młody chłopak, Polak, który za flaszkę wódki ten krzyż zrzucił. Było to pod koniec lat 30. Historia tego człowieka dopełniła się kilkanaście lat temu. W drugiej połowie lat 80. katolicy bardzo chcieli mieć choćby kaplicę, w której mogliby się modlić. Po bardzo wielu staraniach otrzymali zgodę na remont pewnego domu i przekształcenie go w kaplicę. Do pomocy w pracach przyjechał na inwalidzkim wózku starszy mężczyzna bez nóg – był to właśnie ten sam, który jako młody chłopak zrzucił krzyż z wieży kościoła. Chciał bardzo pomagać przy budowie kaplicy: „Ja muszę tu pracować, aby odpokutować za mój grzech” – powtarzał. Dano mu więc stare gwoździe, aby je prostował. Okazało się jednak, że wykonując tę pracę, kaleczył swoje stare i drżące palce, gwoździe były więc całe we krwi. On jednak nie chciał odstąpić od tej pracy. Powtarzał: „muszę odpokutować” – opowiada ks. Główka. Na koniec spotkania jedziemy na grób księdza na przasnyski cmentarz. Tam ks. Piotr Główka głośno się modli: – Księże Antoni, zabierz oziębłość z serc moich parafian, bo coś niedobrego się stało, że po takiej gorliwości i heroicznym bohaterstwie w obronie wiary, dziś przyszedł czas, że bardzo wielu jest obojętnych i zimnych wobec Boga i Kościoła!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama