Nowy numer 44/2020 Archiwum

Cela, obraz i promienie

22 lutego w sanktuarium na płockim Starym Rynku i w katedrze odbyły się uroczystości w 84. rocznicę objawień Pana Jezusa Miłosiernego s. Faustynie Kowalskiej.

- Stajemy przed Bogiem bogatym w miłosierdzie, aby obnażyć swoją słabość, swoją niekonsekwencję, swój grzech. Bez Bożego miłosierdzia nie ma sensu nawet próba nawrócenia. Bez Bożego miłosierdzia nie ma możliwości naprawy. Bez Bożego miłosierdzia nie ma sensu ani post, ani modlitwa, ani jałmużna. (...) Dobre przeżycie Wielkiego Postu polega na umiłowaniu Bożego miłosierdzia – mówił w Środę Popielcową o Bożym Miłosierdziu bp Piotr Libera w płockiej katedrze.

Do Płocka i do tego miejsca na Starym Rynku – klasztoru Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia – odnoszą się słowa z ”Dzienniczka" św. s. Faustyny Kowalskiej: ”Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: »Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie«.

Dalej w tym samym objawieniu Pan mówił: „Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama