Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Odszedł człowiek – historia

Zmarł najstarszy ksiądz diecezji płockiej: autorytet dla badaczy przeszłości Mazowsza, niezapomniany katecheta, strażnik biblioteki i diecezjalnego archiwum.

Jego biografia mogłaby posłużyć za scenariusz dobrego filmu: epizody z okresu przedwojennego, wrzesień 1939 roku spędzony w Warszawie, wstąpienie do Armii Krajowej, przejście frontu i wielkie bombardowanie w styczniu 1945 roku, Ruch Oporu AK, przesłuchania na UB i odbicie z pułtuskiego więzienia – żeby wyliczyć tylko kilka wydarzeń z młodości ks. Żebrowskiego.

Później przyszło seminarium duchowne w Płocku i święcenia kapłańskie 7 września 1952 roku. Następnie studia na Wydziale Teologicznym, a po jego zamknięciu przez władze komunistyczne, na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Tam był również słuchaczem wykładów ks. doc. Karola Wojtyły.

– Wykładał on katolicką naukę społeczną. Raczej dość trudno mówił. Zachowały mi się w indeksie tylko dwa jego podpisy z wysłuchanych wykładów – wspominał w 2010 roku ks. Żebrowski w wywiadzie, którego udzielił na łamach diecezjalnego rocznika naukowego „Studia Płockie”.

Od 1957 roku był związany z Wyższym Seminarium Duchownym: jako dyrektor biblioteki WSD i archiwum diecezjalnego, wykładowca historii Kościoła w seminarium niższym i wyższym, ojciec duchowny w NSD. Był również katechetą w płockich szkołach, m.in. w Małachowiance i „Igiełkach”. Był katechetą późniejszego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego. – W Małachowiance uczył tylko przez rok, ale zapadł nam w pamięć i serce! Był katechetą z powołania. Zaczarował nas swoją pokorą i skromnością. Uczył nas krótko, ale później przez całe życie do niego wracaliśmy i opowiadaliśmy mu nasze historie – wspomina Maria Dobaczewska, absolwentka I LO w Płocku sprzed 55 lat.

Ks. Żebrowski przez lata zabiegał, aby odbudować księgozbiór biblioteki seminaryjnej, rozproszonej i zniszczonej przez zawieruchę wojenną. Wytrwale poszukiwał starodruków wywiezionych przez Niemców w czasie wojny. Jego pasją była historia, książka i turystyka. Był autorem wielu prac naukowych.

Zawsze był dyspozycyjny: gdy z redakcji „Gościa Płockiego” zwracaliśmy się z prośbą o radę czy wywiad, nigdy nie odmawiał. Był zawsze do naszej dyspozycji: kompetentny, pokorny i dobry. Więcej na: plock.gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma