Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Dobrze, ale mogłoby być lepiej

Coraz więcej wielodzietnych rodzin z północnego Mazowsza interesuje się tą akcją, która oferuje im zniżki przede wszystkim na usługi świadczone przez lokalne samorządy i ich jednostki. Ale rodzą się też zastrzeżenia wobec jej funkcjonowania.

Karty na Mazowszu, według danych Kancelarii Prezydenta RP, wprowadziło do tej pory 51 miast i gmin oraz jeden powiat – wołomiński. Wśród miast i gmin są też te z naszej diecezji, m.in.: Płock, Ciechanów, Mława, Płońsk, Pułtusk, Serock.

3+, 5+ i rodzinna matematyka

Wśród pierwszych na północnym Mazowszu był Płońsk. Stało się to już pięć lat temu. Płońska karta dostępna jest dla rodzin pięcioosobowych i większych. – Chcieliśmy docenić rodziny wielodzietne i myślę, że jest to dla nich dobre wsparcie. Cieszymy się, że w Płońsku są takie rodziny, a wprowadzając kartę, chcieliśmy też zmienić ich obraz – mówi burmistrz Andrzej Pietrasik, nie ukrywając, że chodziło o zmianę stereotypu, że rodziny wielodzietne to patologia. Płoński samorząd poszedł dalej we wsparciu dla wszystkich rodzin. Od kilku lat podczas wakacji czy ferii dzieci mają darmowy wstęp na basen, lodowisko. Mogą grać za darmo w tenisa, korzystać z oferty hali sportowej. – Zainteresowanie jest ogromne – mówi burmistrz Pietrasik. – Podczas wakacji tysiące dzieci korzystają z krytej pływalni i imprez sportowych. Mamy świadomość, że darmowy basen przyciąga i wzbudza zainteresowanie, ale dzięki temu lepiej wykorzystane są w mieście obiekty sportowe. Dobrze, że dzieci z nich korzystają i mają frajdę – dodaje burmistrz Pietrasik. W Płońsku z Karty Rodziny 5+ korzysta 70 rodzin. – Zainteresowanie ogólnopolską Kartą Dużej Rodziny jest małe, dlatego do wszystkich rodzin wysłaliśmy pisma informujące o tym, że mogą je u nas odbierać – mówi Izabela Ambroziak z płońskiego urzędu miasta. W Mławie wydano 140 kart. – Wprowadziliśmy Kartę Rodziny 3+ jako istotny element polityki społecznej. Za jej pomocą chcemy polepszyć warunki życiowe rodzin wielodzietnych zamieszkałych w naszym mieście – mówi burmistrz Sławomir Kowalewski. – Jej zalety to przede wszystkim 50-procentowe zniżki na kino, zajęcia i imprezy kulturalne organizowane w Miejskim Domu Kultury oraz Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej, a także na zajęcia sportowe proponowane przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, w tym także zniżka na krytą pływalnię. – Po wprowadzeniu w tym roku prezydenckiej karty gama zniżek proponowanych rodzicom, którzy mają co najmniej trójkę dzieci, znacznie wzrosła. Warto złożyć w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej wniosek i uzyskać obie karty, by zapewnić rodzinie dostęp do wielu atrakcji – zachęca Kowalewski. Mława chce teraz iść o krok dalej i wprowadzić Kartę Mławiaka. Dzięki niej mieszkańcy miasta mogliby za darmo korzystać z komunikacji miejskiej. Najwięcej kart – 200 – wydano jak na razie w Ciechanowie. – Mamy w mieście ok. 700 takich rodzin i widzimy coraz większe zainteresowanie– mówi Bożena Żywiecka z ciechanowskiego ratusza. Posiadacze Ciechanowskiej Karty Dużej Rodziny – małżeństwa z trojgiem i więcej dzieci – mogą korzystać ze zniżek w komunikacji miejskiej, na basenach, lodowisku, w żłobku i przedszkolach. Miasto szuka partnerów – odpowiednią umowę zawarło już z Muzeum Szlachty Mazowieckiej.

Ulgi bardziej realne

A jak najbardziej zainteresowani oceniają tę akcję? – Odebraliśmy karty pod koniec czerwca. Korzystam z niej, byłem z synem na basenie – opowiada ciechanowianin Mariusz Orysiak. – Trochę chodzenia było, żeby tę kartę odebrać: z legitymacją, potwierdzeniem zameldowania. Szkoda, że zniżka na autobusy miejskie dotyczy tylko rodziców, bo dzieci mają bilety ulgowe, a przecież można by dać zniżkę dzieciom na bilety miesięczne. Najbardziej przydatne byłoby dla rodzin wielodzietnych, gdyby miasto mogło dopłacać do rachunków za światło, wodę czy wywóz śmieci. A tak, to z oferty, jaką daje karta, nie wszyscy skorzystają. Żona pana Mariusza – Maria sceptycznie ocenia prorodzinny pomysł: – Niby jest, ale się nie przydaje – uważa. – Tak naprawdę, to atrakcyjna jest tylko zniżka na basen. Najbardziej rodzinom wielodzietnym pomogłoby obniżenie podatków. To byłaby pomoc, z której każda rodzina byłaby zadowolona. Małgorzata Pawłowska ma siedmioro dzieci, najstarszy syn ma 23 lata, najmłodszy 10 lat. Wszystkie dzieci uczą się, troje studiuje, dwoje chodzi do szkoły podstawowej i dwoje do gimnazjum. Od czterech lat pani Małgorzata mieszka w Ciechanowie, tu jej dzieci chodzą do szkół, tu ona pracuje. Niestety, karty nie otrzymała, bo nie ma stałego zameldowania w Ciechanowie. – Chyba ktoś tego nie przewidział, kiedy ta karta była tworzona – mówi. – Jest dużo rodzin, które mieszkają i pracują w Ciechanowie, ale nie mają stałego zameldowania. Apeluję do osób odpowiedzialnych, by to zmienić. Sytuacja życiowa wielu dużych rodzin układa się tak, a nie inaczej, że nie mamy stałego zameldowania w Ciechanowie, ale tu mieszkamy, uczymy się i pracujemy – mówi pani Małgorzata.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma