Młody ksiądz, mocno doświadczony przez chorobę, pozostawił po sobie wiele przemyśleń i wyraziste świadectwo swojej postawy – przekonują o tym świadkowie: osoby z otoczenia, wychowawcy seminarium duchownego i przyjaciele (ss. VI–V). Opatrznościowo układały się wydarzenia i spotkania w życiu Bolesława Biegasa, artysty związanego z naszą diecezją. Ta niezwykła historia z przełomu XIX i XX wieku układa się niczym szczęśliwa wersja losów Janka Muzykanta – najsłynniejszego bohatera nowelistyki pozytywistycznej (ss. VI–VII).
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








