Nowy numer 39/2020 Archiwum

W Wieczerniku na Tumach

- To dzień powrotu do źródeł naszego powołania oraz wezwanie do naszego pastoralnego nawrócenia - powiedział bp Piotr Libera w czasie Mszy św. Krzyżma w Wielki Czwartek.

- Musimy szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czym jest nasz Kościół: instytucją, która przyjmuje interesantów czy też matką, która szuka zagubionej owcy? Czy po pierwszych komuniach świętych w naszych parafiach, rekolekcjach, także po bierzmowaniach i wizytacjach, nie rodzi się w nas niepokój, że owszem wszystko odbyło sprawnie, praktycznie i estetycznie, ale ze tak naprawdę załatwiliśmy interesantów, a nie spotkaliśmy, nie zrodziliśmy uczniów? Czy nie koncentrowaliśmy się, nie koncentrujemy się za bardzo na estetyce, na porządku, na sprawach obrzędowych, materialnych, formalnych? ”Nawrócenie pastoralne” następuje wtedy, gdy wychodzimy z modelu, w którym tylko czeka się na tzw. interesantów... W Kościele Jana XXIII, Kościele Jana Pawła, Kościele Franciszka nie ma interesantów... W Kościele Jana XXIII, Kościele Jana Pawła, Kościele Franciszka jest dużo ciepła, otwartych szeroko ramion i dystansu do siebie. W Kościele Jana XXIII, Kościele Jana Pawła, Kościele Franciszka odrzuca się grzech, ale kocha grzesznika, przygarnia się go w jego sytuacji i ofiaruje mu zbawienie, które nie jest naszym darem, naszą łaską, ale darem, łaską Chrystusa. Kościół Jana XXIII, Jana Pawła, Franciszka przyjmuje, kocha, rozumie, leczy zranienia jak matka. Obrazem przewodnim tego duszpasterstwa jest obraz miłosiernego Samarytanina, który czyni się bliźnim poranionego człowieka, nie zważając na pierwszym miejscu ani na jego sytuację moralną, ani na wyznawaną religię, ani na pozycję społeczną, ani na partię.

 

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama