Na uwagę zasługuje już sama technika rysowania igłą, w której Roman Terzyk tworzy od kilku lat swoje prace i sam nazywa je retrorytami. Najpierw artysta pokrywa brystol czarnym tuszem, a potem wydrapuje w tle postaci, krajobrazy, elementy architektury.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








