Nowy numer 43/2020 Archiwum

Karykatura antywojenna w Płońsku

Wojenne piekło na rysunku można oglądać na wystawie w płońskiej galerii "P".

Prace artystów XVII Międzynarodowego Salonu Karykatury Antywojennej można oglądać do końca marca. Jest wśród nich rysunek irańskiego rysownika, który otrzymał Nagrodę Grand Prix ”The Peace Massenger”. To ostrzeżenie dla współczesnych ujęte w wymownym wizerunku ciemnej i katastrofalnej natury wojny. Widzimy uzbrojonego mężczyznę, który wchodzi na pole bitwy, a w rzeczywistości wpada w czeluści piekła.

Jury wysoko oceniło również pracę tureckiego karykaturzysty, na której koła w czołgu zamienił on w beczki wina, a w ręce żołnierzy wetknął kieliszki, nawiązując do powiedzenia ”w winie prawda”. Z kolei Paweł Kuczyński odsłania nierealną wizję wojskowych odpalających z bazuki chleb zamiast pocisków.

- Takie marzenia istnieją, istnieje też nadzieja, Karykatura nie może zmienić świata, ale może zachęcić nas do działania, może dać nam ostrzeżenie. Sprawić, że będziemy się śmiać nawet pośród ciemnych obrazów, które przynosi nam wojna. Może także przypomnieć tym, którzy poświęcili życie na kolekcjonowaniu medali z kampanii wojennych, że za każdym medalem ukryte są czarne wstążeczki upamiętniające niewinne ofiary. Nieważne czy są to naiwne, przypominające rysunki dzieci prace, które wyszły spod niewprawnych dłoni osób dorosłych z upodobaniem do szkicowania, czy też najinteligentniejszych mistrzów karykatury, unikalna inspiracja wywodzi się z uniwersalnej idei potępienia dla wojny, przemocy i zniszczenia – przytoczyła słowa Miodraga Stojilovica, kuratora wystawy w Kragujevac, światowej stolicy karykatury antywojennej, Małgorzata Karwala, kustosz Galerii ”P”.

To właśnie w Kragujevac w czasie drugiej wojny światowej Niemcy w dwa dni, w wyniku akcji odwetowej, zamordowali kilka tysięcy mieszkańców, w tym dzieci i młodzież z tamtejszej szkoły.

Uczestnicy otwarcia wystawy w Płońsku, na znak jedności z pogrążoną w chaosie Ukrainą, otrzymali żółto-niebieskie wstążki, a minutą ciszy uczcili pamięć ofiar z Majdanu. – Dzięki tej łatwej w odbiorze formie, jaką jest karykatura protestujemy przeciwko zbrojnym konfliktom i żądamy poszanowania prawa międzynarodowego. Sens ekspozycji o antywojennym wydźwięku jest nie do przecenienia – przyznaje Andrzej Pietrasik, burmistrz Płońska, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Miast Orędowników Pokoju.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama