Stefan Bronarski ps. „Liść”, Franciszek Majewski ps. „Słony”, Wiktor Stryjewski ps. „Cacko”, Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. „Roj”, Bronisław Gniazdowski ps. „Mazur” i wielu innych bezkompromisowych i heroicznych żołnierzy walczyło na północnym Mazowszu i ginęło w katowniach UB. Postaci te, dzięki Narodowemu Dniowi Pamięci Żołnierzy Wyklętych, wychodzą powoli z niebytu. W Płocku, Ciechanowie, Płońsku, Gostyninie i innych miejscach naszej diecezji oddano im hołd poprzez marsze, koncerty, prelekcje, uroczystości przy pamiątkowych tablicach. W ich intencji zostały też odprawione Msze św. Co roku te wydarzenia gromadzą coraz więcej uczestników, którzy chcą wspominać niezłomnych żołnierzy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








