Od początku roku 34 osoby zmarły z powodu wyziębienia. – Przy takich mrozach bezdomni już nie wytrzymują i nawet jeśli nie chcą, to przychodzą do noclegowni, a my jesteśmy gotowi, aby ich przyjmować. Nie powinni być w stanie nietrzeźwym, ale jeśli tacy się zdarzą, to również im pomagamy – mówi ks. prał. Marek Smogorzewski, proboszcz parafii pw. św. Stanisława Kostki w Rypinie, która prowadzi noclegownię dla bezdomnych.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








