Nowy numer 3/2021 Archiwum

Jesteśmy z „katolika”

Od Niższego Seminarium Duchownego diecezji płockiej do obecnego zespołu szkół koedukacyjnych wiodła długa droga przemian. Ale od niemal 100 lat wartości i cele pozostały niezmienne.

Edukacja poszerzona

„Katolik” w Sikorzu ma się czym pochwalić – choćby rezultatami z ostatniego egzaminu gimnazjalnego. Na tle rozkładu wyników ze szkół w całym kraju, sikorski „katolik” z wynikami z języka polskiego, angielskiego, matematyki i przedmiotów przyrodniczych, znalazł się w bardzo wysokim ósmym staninie. Wyniki z historii i wiedzy o społeczeństwie dały szkole miejsce w staninie dziewiątym (skala staninowa ma dziewięć poziomów, wykorzystywana jest w porównywaniu i komentowaniu wyników z egzaminów; pierwszy stanin oznacza poziom najniższy, dziewiąty – najwyższy). Wśród uczniów są laureaci konkursów i olimpiad. Niektórzy mają oryginalne i jasno sprecyzowane plany – na przykład licealistka Iga Buraczyńska marzy o studiach na japonistyce. Jednak młodzież zdobywa tu nie tylko wiedzę.

– Zdarza się, że ktoś był „bossem” w poprzedniej szkole i teraz chce się wywyższać. My się staramy pokazywać młodszym rocznikom, jak się zachowywać, jak traktować innych. Jeśli nas traktowano dobrze w szkole, to potem przekazujemy to dalej – mówi Michał Stanisławski. – Zawsze wiemy, że można się poprawić, niezależnie od tego, co zrobiliśmy. Uczymy się tu, że lepiej przyznać się do błędu, jakiegoś złego zachowania, niż kłamać. Lepiej, żeby wychowawca najpierw dowiedział się o czymś nieprzyjemnym od nas. To też pokazuje, że nam zależy – tłumaczy Kamil Wójcik. – Pokolenia się zmieniają i widać wpływ ducha czasu. Dzisiaj obserwujemy wielki pęd za wiedzą i rywalizację, dlatego staramy się pokazywać, że sama wiedza nie wystarczy i potrzebne są też wartości – wyjaśnia ks. Mariusz Oryl, dyrektor zespołu szkół w Sikorzu.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama