Protestowanie to ostatnia szansa jaka nam pozostała, bo w sądach jesteśmy ignorowani – przyznaje zdeterminowany Michał Fabisiak, założyciel i prezes ruchu społecznego „Dzielny Tata”, który już zauważa pozytywne zmiany. – Napisaliśmy około 100 pism do różnych instytucji, w tym do Prokuratury Generalnej. To ona określiła jasno, że Rodzinne Ośrodki Diagnostyczno-Konsultacyjne nie mają prawa wydawać opinii w naszych sprawach.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








