Nowy numer 33/2018 Archiwum

Klub poszukiwaczy zabytków

Idea jest prosta jak dziecięca zabawa: ktoś gdzieś ukrył jakiś „skarb”, a ty otrzymujesz wskazówki, jak do niego dotrzeć. W drogę!

Czy pamiętasz zabawy z dzieciństwa, w których niczym filmowy Indiana Jones stawałeś się poszukiwaczem skarbów? Albo te emocje, kiedy czytało się „Wyspę skarbów” i pojawiała się myśl, że a nuż – może piraci i w Polsce jakieś zrabowane złoto poukrywali? Że co? Że to nie Karaiby i nie było u nas piratów? Nie szkodzi. W wyobraźni wszystko jest możliwe. A to, co było niegdyś dziecięcym marzeniem, może być dziś zrealizowane poprzez coraz popularniejszą grę terenową zwaną geocaching. Na czym ona polega?

GPS nie tylko w samochodzie

Zasady są bardzo jasne. Jeden z uczestników ukrywa skrzynkę, która zawiera skarby. Są to najczęściej jakieś małe gadżety na wymianę, przeznaczone dla odkrywców. Mapę, opis miejsca ukrycia, współrzędne nawigacji GPS lub zagadkę wskazującą usytuowanie obiektu publikuje się na specjalnej stronie internetowej poświęconej tej właśnie grze. Poszukiwacz, idąc za wskazówkami i najczęściej posługując się odbiornikiem GPS, dociera do opisanego punktu i zdobywa „kesza”, czyli pamiątkowy drobiazg, i wpisuje się do specjalnego dziennika, który znajduje się w skrytce. Uważnie przy tym rozgląda się wokoło, bo skrzynki chowane są zazwyczaj w pobliżu obiektów, które warto odwiedzić i zwiedzić. Mogą to być zabytkowe budowle, pomniki przyrody, różne osobliwości. Idea geocachingu ma jeszcze i ten walor, że zabawa adresowana jest absolutnie do każdego. Szczegółowa legenda na mapie ukrycia skrzynki pokazuje, czy miejsce może być odwiedzane przez niepełnosprawnych, rodziców z dziećmi lub jakie narzędzia mogą być pomocne w poszukiwaniach. O każdym zdobytym geopunkcie gracz informuje na stronie internetowej, z której zaczerpnął wiadomość o skrytce i dzięki temu można zobaczyć, że lokalne zabytki i miejsca rzadko opisywane w turystycznych przewodnikach zwiedzają nie tylko miejscowi. Bywają gracze ze wszystkich stron Polski, a i wielkim zaskoczeniem nie będzie odnalezienie wpisu uczestników z krajów z nami sąsiadujących, a nawet Kanady czy USA. Zabawa w geocaching zapoczątkowana została właśnie w Stanach. Bardzo szybko zadomowiła się i u nas z racji olbrzymich zasobów kulturowych i przyrodniczych. Mamy się czym pochwalić – w Polsce znajduje się ponad 9 tys. skrytek, a wiele miejsc wciąż jeszcze czeka na zwrócenie na nie uwagi.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma