GN 43/2020 Archiwum

Nocne przelewanie łaski

Modlitwa, poezja, śpiew i cisza wypełniły karmelitańską noc młodych w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Dla nas to sanktuarium jest ważnym miejscem. Ja sam w Oborach zrozumiałem drogę mego powołania. Chcieliśmy się z wami podzielić tym miejscem i jego łaską – mówił o. Mariusz Płóciennik z Karmelitańskiego Ośrodka Powołaniowego w Krakowie.

„Cieszę się z tej inicjatywy i zapewniam o mojej modlitwie” – napisał do uczestników spotkania bp Piotr Libera. – Przy najpiękniejszym stole, gdzie jest miłość i pokój, oddajemy Jezusowi nasz czas i tę noc – mówił w czasie Mszy św. o. Mariusz. W programie spotkania była m.in. Droga Krzyżowa po dróżkach sanktuarium, z intencją „o natchnienie do wiary”, recytacja poezji karmelitańskiej i „Tryptyku rzymskiego” w wykonaniu aktorki scen krakowskich Izabeli Drobotowicz-Orkisz, Msza św. z modlitwą uwielbienia, modlitwa różańcowa połączona ze świadectwami uczestników. – Kiedy miałem kłopoty w szkole i z własnym zdrowiem, Pan Bóg postawił na mojej drodze dobrych ludzi i ojca karmelitę. Bóg przeprowadził mnie przez moje trudności, więc jak mogę Mu za to głośno nie podziękować – dzielił się swym świadectwem Marcin z Gliwic. „Za małe me serce, za małe/ Za wielka Twa miłość, za wielka/ Lecz ja jestem pewna, że możesz/ Twą miłość przelać w muszelkę” – wybrzmiewały jakby dopowiedzenie słowa karmelitańskiej poezji w wykonaniu Izabeli Drobotowicz-Orkisz. Gdy młodzież modliła się w Oborach, do sanktuarium zdążała 112. piesza nocna pielgrzymka ze Skępego do Obór. Więcej na: plock.gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama