Nowy numer 25/2018 Archiwum

Żniwa pełną parą

Kombajny pracują na polach od rana do późnego wieczora. Żniwa niebawem się zakończą, a przed rolnikami dylemat: sprzedać zbiory po niskiej cenie, czy poczekać?

Koniec sierpnia i pierwsze dni września to trudny czas dla rolników. Zanim zaczną się imprezy dożynkowe, pytamy rolników o tegoroczne zbiory. A te, zdaniem pracowników ośrodków doradztwa rolniczego z terenów diecezji, zapowiadają się dość optymistycznie. 


W powiecie płockim co rusz widać kombajny. W żuromińskim żniwa rozpoczęły się już pod koniec lipca. – Pogoda na żniwa jest rewelacyjna, choć niejeden rolnik powiedziałby pewnie, że lepiej, gdyby było trochę chłodniej – mówi Adam Witkowski, kierownik TZD z Żuromina. – Tam, gdzie jest zboże, jest kombajn, który kosi. Patrząc na warunki pogodowe i czas pracy, uważam, że żniwowanie skończy się dość szybko. Wydaje mi się, że do połowy sierpnia z większości pól zboże będzie już zebrane – przekonuje.
Jego zdaniem, jedyny problem mogą stanowić uprawy położone przez wiatr. – Gołym okiem widać takie pola, ale jakoś szczególnie nie koliduje to ze zbiorem, więc to nie dramat. Wydaje mi się, że ten rok jest o wiele lepszy dla żniw od poprzedniego dzięki sprzyjającej pogodzie – podsumowuje.


– Niewątpliwie wcześniejsze ulewy miały niekorzystny wpływ na zboża, bo deszczowa pogoda sprzyja rozwojowi wszelkich chorób grzybowych – tłumaczy Adam Molak, rolnik spod Płocka. – Wszyscy byli przerażeni ilością tych opadów, ale teraz pogoda jest wspaniała, bo da się wszystko zbierać. Wydajność moich plonów jest bardzo zadowalająca, właściwie dawno takiej nie miałem. Myślę, że jest lepiej niż w poprzednich latach – dodaje. Jednocześnie mówi, że ten rok był trudny dla uprawiających jęczmień – wydajność była mniejsza. Tak samo zawiedzeni mogą być rolnicy, którzy uprawiali rzepak. Jego ceny tak spadły, że rolnicy nic nie zarobią.
– Jeszcze wiosną ceny skupu pszenicy dochodziły do 100 zł, a teraz zaledwie do 60. To jest najgorsze, bo rolnik przeważnie musi sprzedać zboże szybko i po niskiej cenie. Rolnicy czekają na zbiór, żeby sprzedać i dzięki temu pozałatwiać wcześniejsze zobowiązania, pokupować sprzęt, kredyt jakiś spłacić. Natomiast pośrednicy dyktują wtedy niskie ceny – wyjaśnia rolnik.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma