Latem spada ilość oddanej krwi, natomiast zapotrzebowanie jest właściwie niezmienne, a nawet większe z powodu wypadków – zauważa szefowa płockiego oddziału terenowego krwiodawstwa Katarzyna Burchardt. – Mniej przychodzi w tym czasie stałych honorowych krwiodawców, ale nie ma też młodzieży. Dla nas w ciągu roku ważnym źródłem są akcje organizowane w szkołach – podkreśla.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








