Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Płocki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • BISKUPI
    • PARAFIE
    • KURIA

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
plock.gosc.pl → Wiadomości z diecezji płockiej → Śladem męczenników

Śladem męczenników przejdź do galerii

Około 300 osób wyruszyło w pielgrzymce do miejsca męczeństwa płockich biskupów męczenników: abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego.

Pielgrzymka przebiegała pod hasłem: "Wiara bez uczynków martwa jest"  
Pielgrzymka przebiegała pod hasłem: "Wiara bez uczynków martwa jest"
ks. Wołodzimierz Piętka/ GN

Pielgrzymka wyruszyła z sanktuarium Matki Bożej Żuromińskiej, z rodzinnego miasta bł. bp. Leona Wetmańskiego. Szli przede wszystkim młodzi: uczniowie szkół w Żurominie, Zielonej, Zawidzu i Słupi. 300 pielgrzymów prowadził ks. Tomasz Kaszanek, wikariusz parafii św. Antoniego w Żurominie. Byli z nimi inni księża, wśród nich – ks. Janusz Nawrocki, który 6 lat temu zapoczątkował piesze pielgrzymki do Działdowa.

Po raz pierwszy pielgrzymi nie mogli wejść na teren byłego obozu koncentracyjnego, przed główny budynek, na którym znajdują się tablice upamiętniające biskupów męczenników. Teren ten jest zamknięty, na bramie wisi kłódka i tablica informacyjna: „Strefa niebezpieczna. Nieupoważnionym wstęp wzbroniony”.

Uczestnicy pielgrzymki zatrzymali się więc nieopodal tego miejsca, na terenie, który obecnie należy do Hufca ZHP Działdowo, nieopodal stacji kolejowej. Stamtąd było dobrze widać były apelowy plac i popadający w ruinę budynek byłego obozu koncentracyjnego. Na ścianie budynku hufca, który w czasie wojny również należał do obozu, zbudowano ołtarz. Harcerze umieścili krzyż, duże obrazy biskupów męczenników i obozowy pasiak, przywieziony na tę okazję ze zbiorów prywatnych jednego z żuromińskich nauczycieli historii.

– Działdowo jest ważnym węzłem komunikacyjnym. Niestety, w czasie wojny i zaraz po niej stało się też miejscem męczeństwa bardzo wielu naszych rodaków. Przez hitlerowski obóz przeszło niemal 50 tysięcy osób, około 20 tysięcy zostało zamordowanych. Od stycznia do października 1945 r. istniał tu obóz NKWD. W ciągu kilku zaledwie miesięcy zaginęło w nim około 20 tysięcy osób – opowiadał jeden z harcerzy. Opisał również, jak wyglądał obóz w czasie wojny i jakie było przeznaczenie budynków, które do dziś istnieją.

Mszy św. przewodniczył ks. Kazimierz Kowalski, dziekan żuromiński a homilię wygłosił ks. Janusz Nawrocki, proboszcz parafii św. Jakuba w Słupi. Przypomniał świadectwo jednego z więźniów Wilhelma Sowy, który był świadkiem tortur i próby przymuszenia biskupów z Płocka, aby znieważyli krzyż. – Tu nasi biskupi, wręcz piszczeli z bólu, tak byli męczeni, ale nie podeptali krzyża. Byli świadkowie, którzy to widzieli – mówił w czasie Mszy św. ks. Nawrocki. -  Wśród więzionych tu, był też proboszcz Słupi, ks. Czesław Rogalski. Parafianie prosili go, aby chodził bez sutanny, a wtedy może ocaleje. On wtedy powiedział: „Nie wtedy sutanna, gdy dobrze”. Od nich uczymy się dziś chodzić za krzyżem. Ten znak przecież nie dzieli, on zawsze prowadzi. Tu chcemy powiedzieć, że nie wolno człowiekowi zabronić, aby mówił „wierzę” – mówił ks. Nawrocki. Zwrócił uwagę, że przez sześć lat z Żuromina do Działdowa przyszło pieszo około 1500 pielgrzymów.

 

« ‹ 1 › »
Pielgrzymka z Żuromina do Działdowa

WIARA.PL DODANE 21.05.2013

Pielgrzymka z Żuromina do Działdowa

​Po raz szósty pielgrzymi z Żuromina i okolic: Zielonej, Zawidza i Słupi, udali się szlakiem błogosławionych płockich biskupów męczenników: abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego do Działdowa - do byłego obozu koncentracyjnego - miejsca ich męczeństwa. Zdjęcia: ks. Włodzimierz Piętka/ GN  
oceń artykuł Pobieranie..

ks. Włodzimierz Piętka

|

22.05.2013 14:32 GOSC.PL

publikacja 22.05.2013 14:32

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • DZIAŁDOWO
  • PIELGRZYMKA
  • ROK WIARY W DIECEZJI PŁOCKIEJ
  • ŻUROMIN

ks. Włodzimierz Piętka

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X