Nowy numer 42/2018 Archiwum

Gdy papież odchodzi

Teraz, bardziej niż w medialne doniesienia, trzeba wsłuchać się w głos biskupa i ludzi Kościoła, którzy mówią o sensie rezygnacji ojca świętego.

Nie ma ważniejszego tematu do pogłębienia i refleksji na nadchodzące dni. Już w Środę Popielcową bp Piotr Libera powiedział, że Wielki Post 2013 roku będzie odmienny od wielu innych, które przeżyliśmy w swoim życiu. Z kolei w kazaniu pasyjnym podczas pierwszego nabożeństwa Gorzkich Żali w katedrze, nazwał rezygnację Benedykta XVI z urzędu piotrowego „znakiem pasyjnym”, dramatem krzyża ojca świętego.

Wyraził przekonanie, że jest on jednym z najbardziej atakowanych i niezrozumianych papieży w historii. – Częścią tej propagandy jest język: mówi się w tych dniach, także u nas, o „abdykacji papieża”. Używa się takiego języka tylko po to, aby jego funkcję sprowadzić, zredukować do funkcji ziemskiego monarchy, absolutnego władcy – podkreślał bp Piotr w homilii do szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. Podkreślał też, że naszą reakcją na decyzję papieża powinna być głęboka wdzięczność.

– Mieliśmy i mamy wciąż – mówił z naciskiem na Gorzkich Żalach w katedrze – papieża krystalicznej nauki wiary i bezkompromisowego sprzeciwu wobec pewników relatywizmu i politycznej poprawności; papieża Roku św. Pawła, Roku Kapłańskiego i Roku Wiary; papieża nowej ewangelizacji i beatyfikacji Jana Pawła II. (…) Ojciec Święty odchodzi, a nie dezerteruje, nie abdykuje czy podaje się do dymisji, nie „porzuca” Kościoła. Odchodzi, bowiem jest głęboko przekonany, że tak trzeba; że ktoś inny wykona tę posługę i pracę, w takim właśnie świecie, lepiej – wyjaśniał biskup. „Od kilku dni jesteśmy głęboko poruszeni (…), na naszych oczach dzieje się historia. (…) Przed nami konieczność uchwycenia istoty orędzia ustępującego papieża” – to głos zarówno księży, jak i świeckich katolików naszej diecezji, w najnowszym oświadczeniu Rady Społecznej przy Biskupie Płockim, zatytułowanym „Mądrość i siła słabości”. Przypominają oni, że przez 8 lat pontyfikatu papież uczył cierpliwie właściwego rozumienia nauczania Soboru Watykańskiego II, Tradycji i Magisterium Kościoła, sprzeciwiał się stanowczo hermeneutyce nieciągłości i soborowi mediów, że upomniał się o istotę katolicyzmu. Wreszcie, że podjął się niezwykle trudnego dzieła oczyszczenia Kościoła oraz próby uczynienia go bardziej przejrzystym i sprawiedliwym. „Nad Wisłą z różnych racji nauczanie obecnego papieża zostało zauważone tylko w niewielkim stopniu. Warto dzisiaj szczerze zapytać, jak w ostatnich latach przyjęliśmy orędzie Benedykta XVI w naszych domach, parafiach, klasztorach czy seminariach duchownych?” – piszą członkowie rady społecznej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy