Nowy numer 41/2018 Archiwum

Co powiedzieliby książęta?

Potrzeba było niemal dwóch lat, aby przeprowadzić pierwszy etap rewitalizacji gotyckiej warowni nad Łydynią. Pod koniec stycznia udostępniono turystom tak zwany Dom Mały.

Wydawałoby się, że wzniesiony obiekt jest niewielki, a ile tu było trudności – mówiła Hanna Długoszowska-Nadratowska, dyrektor Muzeum Szlachty Mazowieckiej. – Wiele kosztownych instalacji jest ukrytych pod ziemią – mówiła o infrastrukturze niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania zamku, a mieszczącej się pod dziedzińcem średniowiecznej warowni.

Inwestycja za prawie 12 mln zł

– Ta inwestycja pomimo niewielkiego rozmiaru była inwestycją bardzo trudną: technicznie i technologicznie – dodał Krzysztof Sobczak, wicedyrektor Muzeum. – W trakcie robót trzeba było wykonać dodatkowe badania archeologiczne, było kilka przerw, co spowodowało opóźnienie, myślę jednak, że skutek jest niezły. Pierwszy etap rewitalizacji kosztował ponad 11,6 mln zł, z czego ok. 8,3 mln zł stanowiła dotacja z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W zbudowanym między basztami, przy południowej ścianie warowni, Domu Małym znalazły się m.in. sale wystawowa oraz multimedialna, w której można m.in. prowadzić lekcje historii. Tuż przy wejściu zwiedzający mogą obejrzeć pozostałości gotyckiego pieca do ceramiki. Odkryto je podczas prac rewitalizacyjnych, przykryto bardzo wytrzymałą szybą i pozostawiono w miejscu, w którym znajdują się od wieków. Obok recepcji, w głębokim wykopie, również zabezpieczonym szybą, można oglądać fragmenty drewnianych pali mostowych i wzmacniających fosę, a także kości, gliniane skorupy – słowem, średniowieczne śmieci odkryte podczas ostatnich badań. Na pierwszym piętrze, obok sali multimedialnej, znajdują się pokoje gościnne dla prelegentów i innych gości ciechanowskiego muzeum. – To, co obiecywaliśmy, że nie zniszczymy tego obiektu, jest prawdą – mówił obecny na uroczystości główny projektant, zwycięzca konkursu architekt Marek Kleczkowski z Gdyni. – Są tu zakodowane pewne elementy przeszłości. Cała ściana muru zabytkowego jest odkryta. Myśmy niczego nie zaniedbali. Wszystko, co odkryli archeolodzy, zostało zachowane i wyeksponowane – podkreślał.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy