Anna Kozera: – Tak, widzimy, że sytuacja na rynku pracy jest coraz trudniejsza. Nasze stowarzyszenie stara się wychodzić temu naprzeciw. Najłatwiej jest nam działać poprzez nasze pośrednictwo pracy, pomagamy w ten sposób od lat. Do naszej bazy zgłaszają się różni ludzie. Jeżeli możemy od razu znaleźć im zatrudnienie, to znajdujemy, ale są to pojedyncze przypadki. Najpierw weryfikujemy te osoby, które są najczęściej długotrwale bezrobotne o różnym doświadczeniu zawodowym, często z wyższym wykształceniem (ostatnio zgłosił się do nas prawnik). Zgłaszają się także ludzie, którzy już gdzieś pracowali.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








