Nowy numer 43/2020 Archiwum

Imieniny miasta

Przestrzeń od pomnika św. Piotra, przez plac Jana Pawła II do zamku przez 3 dni wypełniły atrakcje i tłumy ciechanowian.

Pierwsze Dni Ciechanowa okazały się strzałem w dziesiątkę. Każdy mógł znaleźć propozycję dla siebie: od fanów mocnego uderzenia, po koneserów malarstwa, muzyki poważnej czy miłośników hippiki. Czas miejskiego święta, któremu patronował św. Piotr Apostoł – patron Ciechanowa, rozpoczęła Msza św. w kościele Chrystusa Miłosiernego. Następnego dnia po raz drugi przez deptak przeszedł kolorowy korowód „Wrzuć na luz”. Kogóż w nim nie było? Piraci, Indianie, Elvis Presley i Marylin Monroe. Z nieba posypały się cukierki. Przed ratuszem odsłonięto tablicę upamiętniającą współpracę Ciechanowa z miastami partnerskimi: francuskim Meudon (od 1972 r.), niemieckim Haldensleben (od 1992 r.), ukraińskim Chmielnickim (od 1997 r.) i słowackim Breznem (od 2001 r.).

W czasie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta merom i burmistrzom tych miast przyznano honorowe obywatelstwo Ciechanowa. W Muzeum Szlachty Mazowieckiej odbyły się wernisaże dwóch wystaw: „Zwierciadło Saskie – Prawo Magdeburskie drogą do Europy” oraz „Festiwal Sztuki 3m Woda”. Były wreszcie występy Ludowego Zespołu Artystycznego „Ciechanów”, Piotra Niesłuchowskiego i Wilków. Na skwerze przy pomniku św. Piotra śpiewał chór „Victoria” z kościoła farnego. Zainteresowaniem cieszyły się jarmark rękodzieła, turnieje rycerski i łuczniczy oraz zawody konne. – To było cudowne wplatanie historii Ciechanowa we współczesność – komentowała wydarzenie wiceprezydent miasta Ewa Gładysz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama