• facebook
  • rss
  • Młodzież, muzyka, Ewangelia w Płocku

    ks. Włodzimierz Piętka

    dodane 06.07.2013 07:39

    Po raz pierwszy na płockiej plaży zorganizowano chrześcijański festiwal, który przyciągnął niemal tysiąc uczestników i wielu, wielu wspaniałych gości.

    Zdaniem organizatorów, na Polską Copacabanę przyjechało około tysiąca osób z Płocka i z różnych części Polski. Wciąż jednak napływają nowe. Oczywiście, uczestników wieczornych koncertów jest o wiele, wiele więcej. Wstęp na nie jest wolny.

    Na wzór Światowych Dni Młodzieży w Rio de Janeiro, przy relikwiach świętych i błogosławionych oraz przy obrazie przedstawiającym figurę Chrystusa z Corcovado, w piątek rozpoczęła się Polska Copacabana.

    Mszy św. na jej otwarcie, w namiocie adoracji przewodniczył bp Henryk Tomasik z Radomia, delegat KEP ds. duszpasterstwa młodzieży.

    - Czy wierzysz w Jezusa z miłością i z radością? - pytał uczestników Festiwalu Młodych. - To spotkanie jest naszą duchową pielgrzymką i doświadczeniem Kościoła w drodze, który jest młody i pełen entuzjazmu - mówił biskup.

    W homilii zwrócił uwagę, że wiara jest spotkaniem z żywym Jezusem. - Ona zawsze wprowadza człowieka w nową rzeczywistość. Jeśli chcecie ją sobie wyobrazić, pomyślcie o zaślubinach - przecież to nasze zaślubiny z Bogiem. Dobrze wyraża tę prawdę potężny Chrystus z Corcovado w Rio de Janeiro. Wielu, którzy fotografują się przy tej figurze, tak pozują, aby swe ręce wkładać w ręce Chrystusa. Czy nie o to chodzi w zaślubinach, którymi jest nasza wiara? Czy nie chodzi o to, aby nasze ręce weszły w ręce potężnego Chrystusa? Tak! On jest potężny miłością i dobrocią! Wiara jest wreszcie odpowiedzialnością - mówił biskup.

    - Życzę wam czasu wzrastania, aby wasze ręce dotknęły rąk potężnego w miłość i dobroć Jezusa - mówił do młodych bp Henryk Tomasik

    W czasie Mszy św. młodzież uroczyście złożyła wyznanie wiary.

    Później inauguracja Polskiej Copacabany przeniosła się na scenę główną. Wzięli w niej udział: ambasador Brazylii Jorge Geraldo Kadri, bp Henryk Tomasik, ks. Grzegorz Suchodolski - koordynator krajowego biura Światowych Dni Młodzieży, oraz wiceprezydent Płocka Roman Siemiątkowski.

    - Brazylię i Polską łączą te same wartości; należymy do cywilizacji zachodniej i jesteśmy państwami demokratycznymi, bronimy praw ludzkich, troszczymy się o środowisko. Jednak Polska i Brazylia to nie tylko dwie wielkie demokracje, które łączą te same wartości, ale są to członkowie bardzo ważnej rodziny katolickiej - powiedział ambasador Brazylii w Polsce. Przypomniał też, że za kilkanaście dni Brazylia będzie gościć młodzież z całego świata na spotkaniu z papieżem Franciszkiem. - Spodziewamy się około 2 milionów młodych ludzi, którzy przyjadą, by świętować wiarę i nadzieję.

    - Te dni, które tu się zaczynają, są takim czasem, w którym możecie kopiować wszystko, co się tu dzieje. Kopiować do swojego życia, ale przede wszystkim wiarę, nadzieję i miłość oraz zapał misyjny, który sprawi, że wyjedziemy stąd jako prawdziwi misjonarze i prawdziwi apostołowie. Nie wyjeżdżaj z niczym! Kopiuj wszystko, co tu jest, a wyjedziesz bogatszy o doświadczenie i wiarę – powiedział młodym ks. Grzegorz Suchodolski.

    Ze sceny festiwalowej zabrzmiały także słowa hymnu Światowych Dni Młodzieży: "Chrystus nas zaprasza: Przyjdźcie przyjaciele! Chrystus nas zaprasza; bądźcie misjonarzami!". Utwór wykonali po polsku i portugalsku w połączonych siłach chóru wolontariuszy ŚDM i przedstawiciele wspólnoty Shalom z Brazylii.

    Gwiazdą otwarcia Festiwalu był zespół Raz Dwa Trzy, który zagrał z towarzyszeniem Płockiej Orkiestry Symfonicznej pod kierunkiem Huberta Kowalskiego.

    Dopełnieniem wieczoru był Wieczór Chwały, przygotowany przez duszpasterstwo akademickie Petroklezja, działające przy płockiej Stanisławówce. Jego tematem było zaufanie Jezusowi. Modlitwa i wspólny śpiew uwielbienia zakończyły się po północy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół