• facebook
  • rss
  • Urodziny Polski nad Łydynią

    Marek Szyperski

    dodane 11.11.2012 20:00

    Po wielu latach, kiedy to w Ciechanowie obchody Święta Niepodległości wiały oficjalną nudą, od ubiegłego roku jest inaczej – zdecydowanie bardziej kolorowo i wesoło.

    - Cieszmy się, bo to jest radosne święto - mówił do ciechanowian zebranych na Placu Jana Pawła II prezydent miasta Waldemar Wardziński. Razem z żoną zatańczył poloneza, a w chwilę później ukroił pierwszy kawałek biało-czerwonego tortu przygotowanego specjalnie na 94. urodziny Rzeczypospolitej.

    W programie tegorocznych obchodów znalazło się miejsce i na Mszę św. w intencji ojczyzny, apel poległych w walkach o wolność i niepodległość oraz na paradę motocyklistów, ogromny tort na „urodziny Rzeczypospolitej”, poloneza odtańczonego na głównym placu miasta, czy „żywą” flagę narodową ułożoną przez uczniów podstawówki i gimnazjum Społecznego Towarzystwa Oświatowego.

    Świętowanie 94. rocznicy odzyskania niepodległości rozpoczęło się w Ciechanowie już w piątek. W Muzeum Szlachty Mazowieckiej odbył się koncert „W drodze ku Niepodległości” w wykonaniu harcerzy z Miejsko-Gminnego Związku Drużyn ZHP w Ciechanowie. Dzień później w Powiatowym Centrum Kultury i Sztuki, pod patronatem starosty ciechanowskiego patriotycznie zaśpiewał i narodowo zatańczył Ludowy Zespół Artystyczny „Ciechanów”. Można było również posłuchać wspomnień członków Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 79. Pułku Piechoty Strzelców Słonimskich z planu filmowego „1920. Bitwa Warszawska” i obejrzeć ten film.

    Kulminacja obchodów przypadła na niedzielę. – Granicą dla wolności człowieka powinno być prawo naturalne ustanowione przez Stwórcę, granicą dla wolności człowieka powinny być Boże przykazania – mówił w kazaniu ks. Zbigniew Adamkowski, proboszcz parafii farnej, w czasie Mszy św. za ojczyznę, którą odprawiał z innymi proboszczami parafii miasta. – Wolność to nie samowola, nie może być mowy o wolności bez moralności, nie może być mowy o wolności bez prawdy, bez odpowiedzialnego, patriotycznego myślenia o sobie, swojej rodzinie, ojczyźnie.

    Nawy ciechanowskiej fary szczelnie wypełnili wierni, poczty sztandarowe m.in. policji, straży pożarnej, Związku Piłsudczyków, przedstawiciele parlamentu, władz samorządowych, organizacji społecznych, partii politycznych.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • autor
      12.11.2012 13:03
      Przykro że redakcja nie doceniła wysiłków Harcerzy którzy zorganizowali uroczystość na pl. Józefa Piłsudzkiego. Którzy przez 3 tygodnie wytrwale ćwiczyli aby uhonorować niepodległą Polskę.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół