0m 57s

Zwyczajna, niezwykła

Była jedną z pierwszych sióstr służek. Cicha i dyskretna, uduchowiona i normalna. Poddana carskim represjom nikogo nie zdradziła – zmarła jak męczennica. Czy teraz trafi na ołtarze?

ks. Włodzimierz Piętka

|

02.02.2023 00:00 02.02.2023 00:00Gość Płocki 5/2023

dodane 02.02.2023 00:00

Siostry służki, których początki są związane z bł. o. Honoratem Koźmińskim i Zakroczymiem, żyją nadzieją, że m. Eulalia Markowicz – ich trzecia z kolei przełożona generalna, będzie ogłoszona błogosławioną. Oddała życie jako męczennica za wiarę, wolność sumienia i ojczyznę. W 1896 i 1897 r. aktywnie uczestniczyła w działalności misyjnej na rzecz unitów. Za udział w konspiracji została aresztowana i uwięziona w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Podczas śledztwa połączonego z torturami nie załamała się i nikogo nie zdradziła.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Subskrybuj i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

ks. Włodzimierz Piętka