A tutaj jest przygoda

Harcerstwo. Parafie, przy których angażują się zuchy i harcerze, nie mogą narzekać na brak pomysłów na pracę z dziećmi i młodzieżą. Ktoś powie: to stara metoda... ale dobra i sprawdzona, bo prawdziwy harcerz zostaje nim na całe życie.


Agnieszka Otłowska


|

19.11.2015 00:00 Gość Płocki 47/2015

dodane 19.11.2015 00:00
0

Wczasie peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w wielu parafiach spotykamy drużyny harcerskie. Dzieci i młodzież w mundurach, obok strażaków, stoją najbliżej obrazu Czarnej Madonny. Zorganizowani, zdyscyplinowani, czuwają i modlą się, zawstydzając swoją czytelną postawą wielu dorosłych. Jedną z takich grup spotkaliśmy w Winnicy k. Pułtuska.


Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Agnieszka Otłowska


Zapisane na później

Pobieranie listy