0m 52s

Gdy podmuch zabiera wszystko

Połamane drzewa, przerwane linie energetyczne, pozrywane dachy, uszkodzone budynki mieszkalne i gospodarcze. To krajobraz, jaki pozostał po przejściu porywistego wiatru i burz.

Agnieszka Otłowska

|

30.07.2015 00:00 30.07.2015 00:00Gość Płocki 31/2015

dodane 30.07.2015 00:00
0

W naszym regionie najbardziej ucierpiały powiaty: przasnyski, ciechanowski, makowski i sierpecki. Schemat zawsze był ten sam, jak mówią świadkowie: nagle robiło się czarno, przychodziła potężna chmura z masywnym odpadem deszczu i porywistym wiatrem. Zrywało dachy, łamały się betonowe słupy linii energetycznej. Przechodzące nawałnice powietrzne unosiły w powietrze drewniane altanki, a drzewa łamały się jak zapałki. To wszystko działo się przed dwoma tygodniami, ale naprawa szkód potrwa o wiele dłużej.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Subskrybuj i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Agnieszka Otłowska