Nowy numer 32/2022 Archiwum

Płock. Historia, którą trzeba poznać

Ukazał się album "Betlejem orędzia Miłosierdzia" o miejscu objawień Jezusa Miłosiernego św. siostrze Faustynie w Płocku.

Jest to pierwsze wydawnictwo, które całościowo opisuje historię klasztoru sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w tym miejscu. Prezentacja albumu odbyła się w siedzibie Towarzystwa Naukowego Płockiego, w ramach spotkania Sekcji Nauk Humanistycznych TNP.

- Ta historia zaczęła się od opieki nad dziewczętami i ich kształcenia. Chodziło o miłosierdzie w konkrecie i w sensie personalistycznym, aby pochylić się nad człowiekiem moralnie zaniedbanym. Przyświecało im pytanie: co zrobić, aby człowiek wrócił na prawą drogę postępowania - mówiła w czasie spotkania s. M. Paschalisa Walendziuk.

Mówiła, że najpierw w kamienicy przy Starym Rynku w Płocku mieścił się Instytut Bożej Miłości, który w 1899 r. połączył się ze Zgromadzeniem Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Na początku było w nim 18 sióstr i wychowanek. Łączył je chryzmat miłosierdzia.

Przypomniała historię dzieła i domu, w którym 22 lutego 1931 r. św. s. Faustyna Kowalska ujrzała Jezusa Miłosiernego. - Gdy przybyła do Płocka, miała 25 lat, ale duchowo była już osobą dojrzałą. Tu, w płockim klasztorze, zostało jej objawione orędzie o obrazie i święcie Bożego Miłosierdzia - mówiła siostra.

Jak zaznaczyła, z dokumentów archiwalnych zgromadzenia przechowywanych w Warszawie wynika, że już w 1939 r. znajdował się w płockim klasztorze obraz Jezusa Miłosiernego. Był tu w czasie wojny i pozostał do chwili usunięcia sióstr ze Starego Rynku w 1950 r. - Przed nim modliły się najpierw siostry i dziewczęta z zakładu Anioła Stróża, a więc ci, którzy najpierw potrzebowali nawrócenia i miłosierdzia. W 1950 r. obraz ten zaginął. Wraz z powrotem sióstr na miejsce objawień w 1990 r., kult zaczął się szybko rozwijać. W 1991 r. po raz pierwszy zorganizowano obchody rocznicy objawień w Płocku, powstała pierwsza kaplica, ustawiono figurę Jezusa Miłosiernego w miejscu celi św. s. Faustyny, Elżbieta Plewa-Hoffman namalował a dwa obrazy, od 1996 r. rozpoczęto całodzienną adorację eucharystyczną. Rozwijały się też dzieła charytatywne: ognisko opiekuńczo-wychowawcze, bursa dla dziewcząt i świetlica środowiskowa, a także muzeum s. Faustyny i okno życia, od 2015 r. trwa rozbudowa sanktuarium - wyliczała s. Paschalisa.

- W tym miejscu narodziła się św. s. Faustyna jako apostołka Bożego Miłosierdzia, ale rodzą się tu również świadkowie tegoż orędzia. To naprawdę "Betlejem orędzia Bożego Miłosierdzia" - podkreślała autorka tekstu do nowego albumu.

- Płock ma jeden bardzo ważny adres przy Starym Rynku 14/18 - podkreśliła dr Wioletta Żórawska, prowadząca spotkanie przewodnicząca Sekcji Nauk Humanistycznych TNP.

W czasie dyskusji przywołano płockich świadków orędzia o Bożym Miłosierdziu, a wśród nich ks. inf. Wacława Jezuska. Zwrócono uwagę na zapomniane przez wielu płocczan i niedocenione miejsce celebry papieskiej. - Powstał tam ostatnio piękny pomnik, ale mi chodzi bardziej o nikłą świadomość ludzi, jak ważne i święte jest to miejsce - powiedział jeden z uczestników spotkania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama