Nowy Numer 41/2021 Archiwum

Tam, gdzie bije źródło muzyki

Wczorajszy koncert organowy w wykonaniu Marcela Pérèsa zakończył tegoroczną odsłonę Festiwalu Muzyki Jednogłosowej w Płocku.

Marcel Pérès, który gościł już wcześniej w Płocku z założonym przez siebie zespołem Ensamble Organum, to francuski śpiewak i organista, muzykolog, a przede wszystkim jeden z pierwszych i największych specjalistów w dziedzinie muzyki średniowiecznej. W trakcie niedzielnego, ostatniego wieczoru 27. Festiwalu Muzyki Jednogłosowej wystąpił w płockiej katedrze z mistrzowskim koncertem organowym, którego repertuar oparty był na Kodeksie z Faenzy z XV wieku. "Codex Faenza" to muzyczny manuskrypt, zawierający niektóre z najstarszych zachowanych utworów klawiszowych wraz dodatkowymi utworami wokalnymi.

Ten swoisty dialog między instrumentem i ludzkim głosem sam artysta określił jako "relację między Stwórcą i stworzeniem". - Organy i głos ludzki to jakby dwa instrumenty, z których każdy ma swoją własną godność. Przedstawiają one oddzielną naturę, zanurzają się w dziele stworzenia. Głos ludzki - człowiek naśladuje Stwórcę, a organy są stworzeniem - komentował Marcel Pérès.

Francuski artysta wyjaśniał, że Kodeks z Faenzy jest pierwszym i najstarszym świadectwem stosowania techniki alternatim, polegającej na tym, że organy nigdy nie akompaniowały głosowi, a były używane naprzemiennie z wersetami wykonywanymi a capella. Było tak aż do XIX wieku, gdy zaczęto akompaniować na instrumentach głosowi ludzkiemu.

- Gdy po raz pierwszy usłyszałem to dzieło w wykonaniu naszego gościa, to było jak iluminacja - przyznał Adam Strug, kurator Festiwalu Muzyki Jednogłosowej, który wraz z zespołem Monodia Polska wystąpił w sobotę z programem nawiązującym do jednego z najstarszych zabytków polskiej kultury i największych osiągnięć polskiej poezji średniowiecznej - "Rozmowy Mistrza Polikarpa ze śmiercią". Gościem specjalnym tego koncertu, przywołującego m.in. polską tradycję pieśni pustonocnych, był aktor Jan Frycz.

W trakcie 27. FMJ wystąpiła także inna zagraniczna gwiazda, specjalizująca się w wykonywaniu utworów najstarszej muzycznej tradycji Kościoła. Był to brytyjski zespół Gothic Voices, mający na swoim koncie prestiżową nagrodę magazynu Grammophone. Ciekawe, że koncert tego zespołu śpiewaczego, który m.in. zasłynął płytą z utworami św. Hildegardy z Bingen, odbył się właśnie w liturgiczne wspomnienie tej świętej benedyktynki.

Zespół Gothic Voices wystąpił przed płocką publicznością z programem zatytułowanym "Mary Star of the Sea" - "Maryja - Gwiazda Morza". - Tytuł koncertu to zarazem jeden z najwcześniejszych hymnów, nieznanego autora, ku czci Matki Bożej. Znajduje się on w kodeksie z St. Gallen, który jest zabytkiem pochodzącym z 9 wieku. Wykonywany był w czasie nieszporów, w Liturgii Godzin - wyjaśniał w czasie piątkowego koncertu Robert Majewski, dyrektor artystyczny FMJ. Jak mówił, wezwanie przynależne Maryi "Gwiazdo Morza", symbolizujące rolę Matki Bożej, jako wskazującej drogę, w tradycji tłumaczono było też jako "kropla goryczy", i stanowiło metaforę jej życia.

Jak zauważył w podsumowaniu trzech wieczorów ks. dr Andrzej Leleń, muzykolog, całe wydarzenie jest skierowane do wszystkich, którzy są wrażliwi i kochają muzykę, a szczególnie ostatni koncert był świadectwem tego, że chorał stał się fundamentem, na którym rozwijała się muzyka w kolejnych wiekach.

Festiwal Muzyki Jednogłosowej, który od lat zajmuje wyjątkowe miejsce na mapie takich wydarzeń w Polsce, odbywa się od początku w murach bazyliki katedralnej w Płocku, a udział w koncertach jest bezpłatny.

Organizatorami festiwalu są: POKiS im. Themersonów, Urząd Miasta Płocka oraz Kuria Diecezjalna w Płocku. Projekt jest współfinansowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama