Nowy numer 3/2021 Archiwum

Wojna zniszczyła życie tych ludzi

Stając się „ogrodnikami pamięci” o nowomiejskich Żydach, członkowie 426. Drużyny „Wagabundy” pomagają przywrócić świadomość o wielokulturowej Polsce, która powoli wyłania się spod mchu, traw i liści zapomnianych nekropolii.

W Polsce istnieje ok. 1,2 tys. takich cmentarzy zidentyfikowanych przez Narodowy Instytut Dziedzictwa; 800 z nich zachowało znamiona nekropolii. W większości są to miejsca zaniedbane, wręcz zdewastowane. Ponad 120 z nich ma swoich opiekunów. Ta liczba ciągle rośnie, m.in. dzięki zaangażowaniu lokalnych społeczności. Rok 2020 okazał się przełomowy również dla zapomnianego cmentarza żydowskiego położonego w Nowym Mieście-Folwarku, który dzięki pracy młodych harcerzy z okolicy odzyskuje godną formę. Nekropolia znajduje się między drogą do wsi Zagwizdy a zalewem nowomiejskim. Wśród gęstwiny drzew i krzewów odnaleziono ok. 10 macew. Najstarsza z nich, z 1848 r., pozwala datować to miejsce na I połowę XIX wieku.

– Przed wojną w Nowym Mieście znajdowało się mnóstwo kramików prowadzonych przez mieszkańców. To była typowo żydowska miejscowość. Wojna zniszczyła życie tych ludzi. Był czas, kiedy jeszcze dbano o ten cmentarz, ale teraz mało kto o nim wie. Mam nadzieję, że te działania na trwałe obudzą lokalną świadomość – mówi Renata Sarnecka, drużynowa nowomiejskich harcerzy.

Cmentarz jest obecnie własnością Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, która latem ogrodziła nekropolię. 11 listopada na cmentarzu pojawili się uczniowie ZS im. Integracji Europejskiej wspierani przez osoby z Fundacji Dziedzictwa Kulturowego, wdrażającej projekt Koalicji Opiekunów Cmentarzy Żydowskich w Polsce. – Tę pracę odkładaliśmy już kilkakrotnie przez szkolną kwarantannę. Ostatecznie data 11 listopada okazała się bardzo symboliczna. Młodzi mieli wielką potrzebę, żeby w tym dniu zrobić coś dla swojej małej ojczyzny, której częścią jest także ten cmentarz żydowski. Zgodziliśmy się zostać jego opiekunami i o niego dbać – dodaje drużynowa.

Lokalne działania „Wagabundy” zauważyli i opisali nawet dziennikarze „The Jerusalem Post”. – Młodzi dali z siebie wszystko. Okazuje się, że symboliczne działanie tych harcerzy spowodowało pozytywną lawinę zdarzeń. Lada moment cmentarz będzie uporządkowany i pozostanie pod ich opieką. Mam nadzieję, że też inne osoby włączą się w tę inicjatywę i pomogą młodzieży. Ten cmentarz podobnie jak wiele innych najbardziej ucierpiał poprzez systemowe wyniszczanie podczas wojny i przez niewłaściwe działania już po niej, ale żyjemy dzisiaj i to dzisiaj musimy o to zadbać. Czas działa na niekorzyść. A jeśli nie teraz, to kiedy? Porządkowanie takich miejsc to coś, co każdy z nas może zrobić dla ochrony dziedzictwa kulturowego naszego kraju – twierdzi Michał Laszczkowski, prezes Fundacji Dziedzictwa Kulturowego.

Dzięki wsparciu finansowemu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Warszawie udało się zorganizować także spotkanie online „Co warto wiedzieć o cmentarzach żydowskich?”, podczas którego młodzież z Nowego Miasta usłyszała o zasadach funkcjonowania tych nekropolii, formach i symbolice nagrobków, zwyczajach związanych z pogrzebem i pamięcią o zmarłych. Wykład poprowadził Krzysztof Bielawski, specjalista ds. dziedzictwa żydowskiego w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, który od 15 lat bada losy żydowskich cmentarzy.

– To pierwsze takie działanie, które nasza fundacja realizuje wspólnie z Koalicją Opiekunów Cmentarzy Żydowskich i European Jewish Cemeteries Initiative, dzięki której udało się wytyczyć granice miejsca i je ogrodzić. Ale najważniejsza była ta młodzież, która reprezentuje lokalną społeczność. Będziemy chcieli przywracać tę pamięć o ludziach, którzy budowali to miejsce razem z Polakami. Wspólne działanie zwiększa szansę na utrzymanie cmentarzy w godnym stanie – mówi Piotr Puchta, dyrektor Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

W najbliższym czasie to właśnie ta fundacja dokończy porządkowanie cmentarza. Następnie znalezione macewy zostaną odczytane i zakonserwowane, a cmentarz odzyska należny szacunek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama