GN 41/2019 Archiwum

Z nim zaczęły się Laski

Z naszej diecezji pochodził ksiądz, który odcisnął duchowe piętno na dziele, które do dziś służy niewidomym dzieciom i zrodziło świętych.

Ostatnio głośno się mówiło o ks. Władysławie Korniłowiczu, którego heroiczność cnót potwierdził papież Franciszek. Gdy coraz bliżej jest do beatyfikacji tego sługi Bożego i niezapomnianego duchowego ojca Towarzystwa Opieki nad Ociemiałymi w Laskach k. Warszawy oraz bliskiego współpracownika m. Elżbiety Czackiej, warto przypomnieć, że jego bezpośrednim poprzednikiem w tym dziele był ks. Władysław Krawiecki, rodem z Pokrzywnicy k. Pułtuska. Postacią tego księdza zajął się kilka lat temu Leszek Malinowski z Pokrzywnicy, historyk z pasji. Zaintrygował go najpierw fakt, że ks. Krawiecki ma aż trzy groby.

„Istnieje grób symboliczny w Laskach i dwa groby na pokrzywnickim cmentarzu: jeden były i jeden aktualny” – napisał pan Leszek w artykule opublikowanym na pultusk24.pl. – Za tym naszym księdzem stoi wielka historia i wybitne postaci m. Czackiej i ks. Korniłowicza, jest również zagadka tych trzech grobów. Szukając śladów ks. Krawieckiego, pojechałem więc do Lasek, szukałem literatury i rozmawiałem ze starszymi mieszkańcami naszej parafii. Żyje u nas także rodzina księdza. To niezwykłe, że czasami wystarczy się pochylić, aby odkryć jakąś fascynującą historię. Tak właśnie jest z ks. Krawieckim – mówi Leszek Malinowski.

Kapłan urodził się w 1881 r. w Łempicach Małych (dziś miejscowość nosi nazwę Witki) na terenie parafii Pokrzywnica. Wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Żytomierzu i został księdzem diecezji łucko-żytomierskiej. Przypomnijmy, że w tym czasie Żytomierz stanowił jeden z najsilniejszych ośrodków polskiego życia religijnego na tamtych terenach, a w latach 1848–1883 biskupem diecezjalnym był Kasper Borowski, późniejszy biskup płocki, więc związki między Wołyniem i Mazowszem w drugiej połowie XIX w. były żywe.

Ksiądz Krawiecki był wykładowcą teologii dogmatycznej, historii Kościoła i homiletyki. W 1915 r. w Żytomierzu spotkał Różę Marię Czacką i stał się jej kierownikiem duchowym. Dwa lata później nałożył jej franciszkański habit i przyjął od niej wieczyste śluby zakonne w III Zakonie św. Franciszka, nadając jej imię Elżbieta od Krzyża. Matka Czacka tak wspominała potem ten moment: „Myśl o zgromadzeniu powstała w Żytomierzu. (...) Tam odrzuciłam powoli wszystko”. Pod wpływem namowy ks. Krawieckiego pod koniec I wojny światowej m. Elżbieta wyjechała do Warszawy, zaś w sierpniu 1918 r. zrobił to samo ks. Krawiecki, zostając spowiednikiem i ojcem duchownym sióstr franciszkanek służebnic Krzyża. Tam też spotykał młodego ks. Władysława Korniłowicza. Dla użytku sióstr napisał traktat o wzorowej zakonnicy. Pierwsze założenia konstytucji nowego zgromadzenia m. Czacka opracowała m.in. pod wpływem ks. Krawieckiego. Dostrzegała, że często ludzie pogrążeni są w duchowej ślepocie, choć ich stan fizyczny jest bardzo dobry, zaś osoby dotknięte utratą wzroku mogą „widzieć” więcej poprzez wiarę i przyjęcie krzyża.

Uważała, że świat, w którym nie dostrzega się łaski Bożej, jest znacznie poważniejszym rodzajem ślepoty. I takie myślenie leżało u powstania Lasek. Tak formułowała ona założenia swego zgromadzenia: „Głównym celem naszym jest wynagradzanie Panu Jezusowi za duchową ślepotę ludzi”. Po przybyciu do Warszawy zaczęły się pojawiać poważne problemy ze zdrowiem ks. Władysława. Zmarł na raka mózgu 20 lipca 1920 r. w wieku zaledwie 39 lat. Pochowano go w rodzinnym grobowcu w Pokrzywnicy.

Na pogrzebie księdza, jak zauważa w swym artykule Leszek Malinowski, obecna była delegacja sióstr franciszkanek, która po raz pierwszy wystąpiła w ich własnym zakonnym habicie. Matka Elżbieta nie zapomniała też o swoim przewodniku duchowym i w alei zasłużonych cmentarza w Laskach ufundowała symboliczny krzyż. Zaś w Pokrzywnicy, przy okazji prac i wykonywaniu nowych alejek z kostki brukowej, w pewnym miejscu osunęła się ziemia i odkryła zniszczoną kryptę grobową. W niej znajdowała się trumna ks. Krawieckiego. Przeniesiono ją wtedy w nowe miejsce, do grobu rodzinnego, ale pozostał stary krzyż nagrobny i napis, gdzie pierwotnie spoczywał duchowy przewodnik m. Czackiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL