Nowy numer 42/2019 Archiwum

Szukaj ideału w konkrecie

To był jeden z ostatnich akcentów kończącego się Roku św. Stanisława Kostki.

Mówiono o nim językiem modlitwy i teologii, historii i sztuki. Sympozjum, dotychczas ogólnopolskie, w tym roku stało się międzynarodowe: w ośmiu prelekcjach i dwóch dyskusjach panelowych wzięło udział m.in. czterech gości z Włoch. – I tak właśnie trzeba – przekonywali uczestnicy pierwszej dyskusji panelowej. – Współczesny człowiek potrzebuje adekwatnego dla siebie języka i przekazu! Biskup Piotr Libera podczas Mszy św. na rozpoczęcie sympozjum odwołał się do dewizy św. Stanisława: „Ad maiora natus sum”.

Zwrócił uwagę, że Stanisław przetłumaczył te słowa w swoim życiu na odważne szukanie królestwa Bożego, my natomiast mamy również „szukać tego ideału w konkrecie”. W jaki sposób? Biskup przypomniał historię Pakistanki Asii Bibi niesprawiedliwie oskarżonej o bluźnierstwo przeciwko Mahometowi. – Co możesz w konkrecie zrobić, właśnie teraz i właśnie ty? Znany ci jest może apel jednego z polskich publicystów, żeby Polska w 100-lecie niepodległości zaoferowała Asii Bibi i jej rodzinie azyl polityczny. Właśnie teraz i właśnie Polska. A może potrafiłbyś stworzyć taki apel do prezydenta RP i na koniec tego sympozjum wszyscy byśmy go podpisali? Postaram się, żeby dotarł do głowy państwa. A może coś innego? Pomyśl. Ideał w konkrecie... Podjęty z odwagą i wyobraźnią. Czy nie tego wciąż uczy nas św. Stanisław Kostka? – pytał biskup. W czasie sympozjum odkrywano na nowo Stanisława: oczami filologa klasycznego – uczynił to bp Piotr Libera, mówiąc o świętym utrwalonym w staropolskiej poezji przez Grzegorza z Sambora, Macieja Kazimierza Sarbiewskiego i Cypriana Kamila Norwida. – Poezja bodaj najlepiej pozwala nam prześledzić, jak nasz mazowiecki święty ziomek był odbierany najpierw zaraz po swojej śmierci, potem w czasach dumnej Rzeczypospolitej i wreszcie w dniach jej upadku – mówił bp Libera. Spojrzano na Stanisława przez pryzmat archiwaliów jezuickich w Rzymie i watykańskiej Kongregacji do Spraw Świętych. – Dokumentów samego Stanisława jest bardzo mało, natomiast zapisów o nim – bardzo wiele. Zachowała się m.in. książeczka z XVIII w. z poezją chińskiego autora poświęcona Kostce, co świadczy o światowym zasięgu jego kultu już w tamtym czasie – mówił o. dr Robert Danieluk, jezuita z Archiwum Kurii Generalnej jezuitów w Rzymie. Ks. prał. Waldemar Turek z Watykanu przypomniał, że kilku władców Rzeczypospolitej pisało do papieża o wstawiennictwie świętego nad Polską, prosząc o jego kanonizację i o ogłoszenie go patronem kraju, argumentując, że „niegdyś był on obywatelem Rzeczypospolitej, a dziś jest mieszkańcem nieba”. Warto zauważyć, że na te prośby Stanisław został ogłoszony patronem Korony i Litwy jeszcze jako błogosławiony, przed kanonizacją. Mówiono o szerzeniu się kultu świętego z Rostkowa na przestrzeni wieków. – Chyba sekretem pomyślnego rozwoju kultu św. Stanisława w I Rzeczypospolitej było uznanie go przez polską szlachtę za patrona. Wielokrotnie podkreślano, że to „nasz święty”, „kość z kości, krew z krwi”: tak mówiła o nim szlachta, przedstawiając go chętniej w stroju szlacheckim niż w habicie jezuickim. To było znamienne, jak w tamtym czasie przez św. Stanisława budowano więź między szlachtą a królem i narodem – mówił dr hab. Radosław Lolo z Akademii Humanistycznej w Pułtusku. Przypomniano również, jaki obraz Stanisława funkcjonował w dawnej sztuce kościelnej: nie tylko szlachcica, ale zakonnika, pielgrzyma i mistyka. – Dlaczego dziś Stanisław jest stosunkowo mało znany i dlaczego wciąż nie powstał dobry polski film jemu poświęcony? Jakiego języka, stylu i przekazu dziś użyć, mówiąc o Stanisławie, jeśli połowę jego życia stanowią duchowe, mistyczne doznania? Jak więc ukazać duchowość, aby nie był to przekaz banalny albo abstrakcyjny? Udało się z filmem „Faustyna”, dlaczego ma się nie udać ze Stanisławem? – pytano w czasie jednej z dyskusji panelowych. A w rozmowie o wierze młodych Polaków, którą poprowadził bp Mirosław Milewski, zwrócono uwagę, że w postawie Stanisława istotny jest „był nie tyle bunt, co wybór powołania”. – Takie przesłanie powinni usłyszeć dziś młodzi – akcentowano.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL