Nowy numer 3/2019 Archiwum

Pokazywali, jak kochać ojczyznę

Na ich kolanach i w ich umysłach rodziła się wolna Polska. Przypominamy kapłanów diecezji płockiej, którzy szczególnie przysłużyli się sprawie odrodzenia kraju.

To byli ludzie z wizją, którzy w zmieniających się okolicznościach historycznych wybiegli myślą i działaniem do przodu. Pracowali dla Kościoła i Polski w cieniu płockiej katedry, seminarium duchownego i naszych parafii. Był wśród nich abp Antoni Julian Nowowiejski. Już jako prałat i wikariusz generalny podsunął bp. Apolinaremu Wnukowskiemu myśl, aby korzystając z pewnego rodzaju wolności, jaką Kościół uzyskał w ukazie tolerancyjnym w kwietniu 1905 r., rozpoczął zjazdy biskupów metropolii warszawskiej.

I tak się stało: ks. Nowowiejski występował w charakterze konsultora, a później sekretarza. Jako biskup płocki cieszył się w episkopacie szczególnym szacunkiem i uznaniem. Wykazał wiele gorliwości i zapobiegliwości w tworzeniu szkolnictwa polskiego, organizowaniu bibliotek i komitetów społecznych w nowo powstających strukturach obywatelskich. Sprawy te były mu zawsze bliskie i przywiązywał do nich wielką wagę. Ważną postacią na tym polu był również bp Adolf Piotr Szelążek. Angażował się w sprawy życia społeczno-politycznego, a w Płocku na szeroką skalę rozwinął działalność charytatywną. Był prezesem Płockiego Towarzystwa Dobroczynności, założył również Związek Katolicki. Aktywnie działał w Płockim Towarzystwie Opieki nad Wychodźcami, a należy dodać, że w tym czasie z diecezji płockiej wyemigrowało około 40 tys. osób. Z własnych pieniędzy wspierał edukację zdolnej młodzieży. Takim studentem był m.in. Marcin Kacprzak, uczeń płockiego gimnazjum, student w Paryżu i USA. Dziś imię dr. Kacprzaka nosi Wojewódzki Szpital Zespolony na płockich Winiarach. Zasługą ks. Szelążka było również opracowanie wykazu dóbr kościelnych przejętych przez carat po upadku powstania styczniowego. W 1918 r. opuścił Płock i w Warszawie pełnił funkcję naczelnika Wydziału Kościoła Katolickiego w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Pracował nad przygotowaniem konkordatu, w Rydze był członkiem delegacji polskiej w sprawie ustalenia warunków pokoju. 29 lipca 1918 r. papież Bene- dykt XV mianował go sufraganem płockim, zaś w 1925 r. został biskupem łuckim. O ks. Adamie Maciejowskim mówiono, że jest „płockim Skargą”. Ten wykładowca w seminarium i wikariusz w katedrze przez wiele lat porywał tłumy słuchaczy swoimi kazaniami w czasie uroczystości religijnych i narodowych. Zasłynął zwłaszcza mową wygłoszoną z okazji śmierci Henryka Sienkiewicza. W 1919 r., po śmierci ks. Maciejowskiego, „Kurier Płocki” napisał: „Umarł nasz zacny kapłan, nasz płocki Skarga, który umiał do głębi poruszyć serca nasze, umarł prawdziwy patriota, który wskazywał nam zawsze, jak należy kochać swoją ojczyznę”. W Płocku nie można zapomnieć o ks. Ignacym Lasockim. Pochodził z parafii Bonisław. W czasie studiów w Rzymie poznał ks. Aleksandra Kakowskiego i ks. Jana Bosko. Był jednym z najwybitniejszych działaczy społecznych w najnowszej historii Płocka: powołał do istnienia wiele stowarzyszeń, w tym Płockie Towarzystwo Pomocy Uczącej się Młodzieży. To on był założycielem płockiej Stanisławówki, która najpierw była zakładem opiekuńczym dla dzieci – powstała tam kaplica, a później parafia św. S. Kostki. W czasie pierwszej wojny światowej był prezesem Komitetu Obywatelskiego Miejskiego opiekującego się potrzebującymi. Wspierał rozwój Towarzystwa Naukowego Płockiego i Bibliotekę im. Zielińskich. Wreszcie ks. Ignacy Charszewski. Oprócz pracy duszpasterskiej prowadził on również działalność publicystyczną. W jednym z czasopism tak określono jego postać: „Jako kapłan nie był on partyjny, ale stał ponad partiami, we wszystkich uznając to, co w nich dobrego, protestując z mocą przeciw objawom stronniczości i namiętności. Obok roboty duchowej prowadził robotę narodową i kulturalną”. Został zamordowany w obozie koncentracyjnym w Oranienburgu w 1940 roku. Podobnych postaci w diecezji płockiej na przełomie XIX i w pierwszej połowie XX wieku było więcej, bo duchowieństwo parafialne, zarówno proboszczowie, jak i wikariusze oraz prefekci, dobrze zdało egzamin w służbie Kościoła i narodu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy