GN 45/2019 Archiwum

Ku większym rzeczom

Dla wielu hierarchów była to pewnie pierwsza wizyta w Płocku, ale dla bp. Andrzeja Suskiego z Torunia to był sentymentalny powrót do rodzinnego miasta, katedry i seminarium.

– Tu wszystko dla mnie jest znajome i jest wspomnieniem ludzi oraz pięknej pracy, którą przed laty wykonaliśmy dla Kościoła płockiego. Szczególne dla mnie jest płockie seminarium – powiedział bp Suski. Miejscem spotkań było Wyższe Seminarium Duchowne, katedra, fara i opactwo pobenedyktyńskie. Modlitwie i obradom patronował św. Stanisław Kostka.

– Był młody, ale bardzo wypróbowany przez życie i rodzinę, wyrobiony intelektualnie, a przede wszystkim duchowo. Był człowiekiem z charakterem i odważnie rozeznawał powołanie. To dlatego wciąż przemawia do młodych. Polacy bardzo szybko się zapalają do jakiejś sprawy i szybko gasną, częściej działają pod wpływem emocji niż rozumu. Św. Stanisław Kostka natomiast był człowiekiem trwałych przekonań. To święty nie byle jaki! – mówił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski na spotkaniu z dziennikarzami, wyjaśniając, dlaczego właśnie diecezja płocka została wybrana na miejsce obraz 380. Zebrania Plenarnego KEP. Postać św. Stanisława, a w jego kontekście dyskusja o młodzieży i rodzinie, były wiodącymi tematami dwudniowych obrad biskupów. Również Msza św. w katedrze była sprawowana według formularza mszalnego z uroczystości św. Stanisława. – Tą Eucharystią cały Episkopat oddaje się pod patronat św. Stanisława Kostki – mówił bp Piotr Libera na początku liturgii. – Ten święty był i jest niezwykłym darem, pozostaje wciąż aktualny i ponadczasowy. Jego droga do świętości była prosta i krótka, ale stawiał sobie wyższe, ambitne cele: „Ad maiora natus sum” – mówił w homilii kard. Kazimierz Nycz z Warszawy. Nawiązując do Ewangelii o dwunastoletnim Jezusie odnalezionym w świątyni (Łk 2,41-52), zwrócił uwagę na stanowczą odpowiedź Jezusa: „Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” (Łk 2,49) oraz na mądrą postawę Maryi i Józefa: „A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu” (Łk 2,51). – Św. Stanisław doświadczył rozbieżności między swoim pragnieniem i wolą rodziców, ale stanowczo pozostał przy swoim. Sprzeciw rodziców i dzisiaj pozostaje sprawą trudną i aktualną, bo jak w tych czasach trafić do młodego człowieka? Jak w nim obudzić głos powołania? Jak prowadzić wychowawczy dialog i proponować wartości? – pytał kaznodzieja. I akcentował: – Chodzi o to, aby nie doszło w Kościele do „wychowawczego rozejścia” między młodymi i starszymi, między nauką, doktryną i życiem. Bo ile razy głoszący Ewangelię i dający o niej świadectwo może się czuć w dzisiejszym świecie jak błazen: mówi prawdę, ale nikt go nie słucha, nawet śmieją się z niego, chociaż on mówi prawdę…? To bywa prawdziwym napięciem, a nawet dramatem, gdy ksiądz, katecheta, wychowawca, apostoł rozchodzi się ze współczesnym światem. Tu potrzeba mocnego i czytelnego świadectwa wierzących, świadectwa racjonalnego i odpowiedzi na pytania o sens życia, przemijania, miłości – mówił kard. Kazimierz Nycz w katedrze. Na rozpoczęcie obrad o świętym z Rostkowa jako Mazowszaninie, Polaku i młodym człowieku rozeznającym powołanie mówił ks. Jarosław Kwiatkowski, wykładowca w płockim WSD. – Może warto spojrzeć na Stanisława z Rostkowa jak na twarz młodego człowieka, który dziś żyje w Polsce? Jego ideały są ciągle marzeniami naprawdę wielu młodych serc… Wyzwaniem staje się pomoc im w stanisławowym wyborze tego, co kosztuje więcej, aby mogli dojść do tych większych rzeczy, do jakich zostali stworzeni, aby pomóc im – tak jak kiedyś ktoś pomógł młodemu Staszkowi z Rostkowa – zrozumieć, że jedyną rzeczą, której musi się bać, jest wieczność bez Boga. Cała reszta, włącznie z szykanami brata i gniewem ojca, wobec wierności odkrytej Miłości jest niczym. – Młodzi mówią o swym patronie konkretnie i oryginalnie: że nie powinno się ulegać mirażom, że łatwa świętoszkowatość, pozorowane poświęcenie, kanapowy radykalizm nie prowadzą do niczego. Dojrzałość, jasno wskazany cel, pewność drogi – za tym tęsknią dziś bardzo nie tylko młode wiekiem serca – mówił do biskupów w czasie konferencji wprowadzającej ks. Jarosław Kwiatkowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama