Nowy numer 48/2020 Archiwum

Rolniku, musisz… sprzedać

– Czujemy się wyzyskiwani – mówią rozżaleni rolnicy. Za tonę żyta dostaną najwyżej 400 zł. W ubiegłym roku cena była dwa razy wyższa. Teraz brakuje im na spłaty zaciągniętych kredytów czy paliwo potrzebne na siewy.

Warzywa i owoce

Bardziej optymistyczne wieści dotyczą rynku warzyw i owoców. Jak podaje urząd wojewódzki, to z Mazowsza najwięcej eksportujemy warzyw i owoców, a mazowiecki rolnik jest krajowym liderem. Za granicę wysyłamy głównie jabłka, grusze, kapustę pekińską, pomidory oraz białe i czerwone mięso. Mazowieckie produkty trafiają do 23 krajów (poza UE), przede wszystkim na stoły w Rosji, Białorusi, na Ukrainie czy w Mołdawii. – Jeśli chodzi o owoce, to faktycznie woj. mazowieckie ma bardzo dobre wyniki. Większość zbiorów trafia do zagranicznych odbiorców. Najwięcej eksportujemy jabłek – przyznaje Agata Sosińska z płońskiego MODR. Na konferencji prasowej na początku września minister rolnictwa chwalił się, że w ostatnich latach polskie rolnictwo było jedną z branż, które napędzały wzrost gospodarczy, że polskie rolnictwo cały czas się rozwija. Co na to rolnicy? – Niech się minister nie chwali. Na Jasnej Górze na dożynkach, gdy spotkał się z nami i mówiliśmy o swoich bolączkach, to nie miał nic do powiedzenia – dodaje pan Adam, rolnik spod Płocka.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama