Nowy numer 48/2020 Archiwum

Gdzie była ulica Szeroka?

Kultura. 10 tys. Żydów zamieszkujących miasto przed wojną zostało zamkniętych w getcie, a następnie wywiezionych do obozu i praktycznie nigdy już nie wróciło do swego miasta. W poświęconym im budynku będzie można poznać ich historię, ale przede wszystkim obyczaje, kulturę i religię.

Pomoże leczyć rany

Gdy muzeum było w budowie, Michael Levi, potomek Mojżesza Majmonidesa „Rambama” (słynnego hiszpańskiego filozofa i lekarza, który żył na przełomie XII i XIII w.), bardzo pozytywnie oceniał przedsięwzięcie. W rozmowie z GN podkreślał, że muzeum przyciągnie uwagę tysięcy Żydów z całego świata, a zwłaszcza tych, którzy mają korzenie w naszym rejonie. – Spacerując po Starym Rynku w Płocku z zamkniętymi oczami, można sobie wyobrazić codzienne życie Żydów oraz tragiczne karty: przemoc, zagładę i ból, które przyszły później. Muzeum pomoże leczyć rany i przyniesie nadzieje na przyszłość – mówił Levi, który od 2007 r. mieszka i pracuje w Płocku. Nowe muzeum jest także szansą, zdaniem ks. Ireneusza Mroczkowskiego, aby ludzie przyjeżdżający z różnych zakątków świata oraz płocczanie przypomnieli sobie kulturę, konkretnych ludzi, artystów i dzieła swych braci Żydów. – Obiekt będzie izbą pamięci, a jednocześnie miejscem spotkań, dialogu między kulturami, między wyznawcami judaizmu i wyznawcami chrześcijaństwa. Pielęgnując pamięć, będziemy tworzyć naszą współczesną relację – przekonywał.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama