• facebook
  • rss
  • Oblubieniec ją wybrał

    s. Donata Koska

    dodane 03.11.2017 11:02

    Wspominamy zmarłą s. Marię Assumptę Chrzanowską, klaryskę kapucynkę z Przasnysza.

    Siostra Maria Assumpta od Trójcy Świętej - ze świata Marta Paulina Chrzanowska urodziła się 10 lutego 1932 r. w kociewskich Mirotkach, w powiecie Starogard Gdański, w diecezji pelplińskiej, jako córka Bronisława i Wiktorii z Boruckich. Chrzest otrzymała w 1932 r. w kościele parafialnym pw. św. Marcina w Barłożnie, natomiast do sakramentu bierzmowania przystąpiła w 1948 r. w Gdańsku-Oruni.

    Ukończyła szkołę podstawową w języku niemieckim. Ukończyła również kurs pisania na maszynie i kurs krawiecki. Niezbyt długo pracowała w stoczni gdańskiej jako pracownik fizyczny. Była dziewczyną religijną o wrażliwym sumieniu, często przystępowała do sakramentu Eucharystii i pojednania. Wychowaniem dzieci w jej rodzinie zajmowała się matka, ponieważ ojciec służył w czasie II wojny światowej w oddziałach Wojska Polskiego, a w 1941 r. przeszedł do armii gen. Władysława Andersa podporządkowanej legalnemu rządowi RP na emigracji. Po zakończeniu wojny ojciec s. Assumpty pozostał w Anglii, w późniejszym czasie dołączyła do niego jej matka.

    Do klasztoru kapucynek w Przasnyszu s. Assumpta wstąpiła 16 listopada 1950 r., a roczny nowicjat rozpoczęła 24 czerwca 1951 r. Profesję czasową na trzy lata złożyła 29 czerwca 1952 r., zaś wieczystą 3 lipca 1955 r. Będąc już w klasztorze zdobyła kurs sanitarny dla sióstr zakonnych. W życiu zakonnym odznaczała się miłością Boga i bliźniego, radością franciszkańską, rozmodleniem, współczuciem dla sióstr chorych i cierpiących. Była bardzo zdolna manualnie, pięknie haftowała i szyła ornaty, stuły, baldachimy i inne paramenty liturgiczne. Pracowała w zakrystii, w cieplarni, przy furcie oraz opiekowała się siostrami ciężko chorymi. Podczas kapituł wyborów s. Assumpta wybierana była kilkakrotnie na radną w zarządzie wspólnoty, natomiast przez jedną kadencję (1999-2002) pełniła funkcję wikarii, czyli zastępczyni opatki.

    Odeszła cicho do Domu Ojca 21 maja 2017 r. po kilkuletniej i ciężkiej chorobie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół