• facebook
  • rss
  • Swoich nie znacie

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Powstał poczet wybitnych Polaków, którzy „służąc Bogu, służyli Polsce”: od Mieszka I do św. Jana Pawła II. Wśród nich są również postaci z naszej diecezji, także kilka tych zapomnianych.

    Sierpniowe rocznice – choćby wybuchu powstania warszawskiego, cudu nad Wisłą czy powstania Solidarności – odsyłają nas do historii. Niech okazją do takiej refleksji w tych dniach będzie również album, który właśnie ukazuje się w trzech tomach (do tej chwili ukazały się jego dwie części) nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu dla upamiętnienia 1050. rocznicy chrztu Polski.

    To szczególne dzieło grona historyków polskich pod kierunkiem zmarłego przed kilkoma laty Janusza Pulnara z Radomia. „W każdej epoce naszej historii byli ludzie, którzy za sobą porywali tłumy, i tacy, którzy w cichej celi, w zaciszu klasztornym tworzyli dzieła, które przetrwały wieki. Budowali pomniki trwalsze niż spiż. Były to dzieła literackie, plastyczne, architektoniczne oraz to, co najtrudniejsze w życiu każdego człowieka – życie, które jest przykładem do naśladowania dla innych”. Wśród niemal 300 osób, których biogramy zawiera album, m.in. tak znanych jak Mikołaj Kopernik czy św. Jan Paweł II, są również nasi krajanie: Paweł Włodkowic, św. Stanisław Kostka czy Stanisław Grzepski i Stanisław Górski.

    Na katedrze i w aureoli

    Pośród i upamiętnionych w różnej formie postaci znalazł się Paweł Włodkowic z podpłockiego Brudzenia (ok. 1370–1436). Studiował w Pradze czeskiej i w tamtejszych dokumentach został zapisany jako „kleryk wywodzący się z diecezji płockiej”. Zasłynął na soborze w Konstancji, broniąc praw Polski w sporze z Krzyżakami. Mówił wtedy o prawach narodów, o zasadach prowadzenia wojny sprawiedliwej i wykazywał wiarołomność zakonu krzyżackiego. „Wiara jest cnotą teologiczną, dlatego szerzenie jej należy do teologów, a nie do wojowników” – pisał. W innym miejscu dodał: „Ten sposób jest z krzywdą bliźniego, a nie należy czynić rzeczy złych, aby wynikły dobre”. Jego pisma stały się teoretyczną podstawą tolerancji w Koronie Polskiej, zamieszkałej przecież przez przedstawicieli różnych narodowości i religii. Niemalże wiek później żył Erazm Ciołek, od 1503 do 1522 r. biskup płocki. Znał się z Kallimachem i innymi humanistami, zyskał uznanie papieży Aleksandra VI i Juliusza II, oraz sympatię cesarza Maksymiliana, który nadał kapitule płockiej herb dawnych królów burgundzkich, dla uczczenia św. Zygmunta. To wydarzenie upamiętnia odzyskany niedawno przez naszą diecezję obraz Jana Czesława Moniuszki. W rzędzie renesansowych polskich biskupów był postacią najbardziej wyrazistą, o swoistym obliczu, wielkim rozmachu i bujnym dorobku krótkiego życia, bo zmarł mając zaledwie 49 lat. „Był dyplomatą o potężnej indywidualności człowieka renesansu, posiadał szerokie zainteresowania kulturalne. Był doskonałym retorem i stylistą, otoczył opieką uczonych, literatów i artystów” – pisał o nim bp Stanisław Łempicki. Ale tym, co pozostało najtrwalszego i najwartościowszego dla kultury polskiej po bp. Erazmie Ciołku – mimo jego nienasyconych ambicji i rozrzutności, m.in. w zabiegach o uzyskanie kapelusza kardynalskiego – był jeden z najpiękniej iluminowanych rękopisów polskich, tak zwany „Mszał Erazma Ciołka”, co podkreśla opracowanie w bogato ilustrowanym albumie „Służąc Bogu, służyli Polsce”. Renesansowa kopuła płockiej katedry czy wspaniały późnogotycki pastorał to z kolei materialne pamiątki po bp. Andrzeju Krzyckim. Wielkość tego biskupa wyróżniała go na tle jego epoki. Był zręcznym i biegłym politykiem, zdolnym pisarzem i poetą, wreszcie świetnym administratorem diecezji. Zawarł bliższą znajomość z Erazmem z Rotterdamu. „Inność Krzyckiego polegała na tym, że szczerze wierzył w propagowanie wartości, był humanistą pod każdym względem, fascynowało go życie w całej swojej złożoności i paradoksalności, był w swych sądach w pełni wolnym człowiekiem, dlatego nie znalazł w polskiej kulturze naśladowców i kontynuatorów” – napisał Leszek Barszcz, jeden ze znawców postaci bp. Krzyckiego. Obok potężnych biskupów epoki renesansu rysuje się wyraźnie postać 18-latka z Rostkowa – św. Stanisława Kostki. W nowo wydanym albumie autorzy przypominają, że jego wstawiennictwu przypisuje się dwa polskie zwycięstwa z XVII wieku. Najpierw odniesione nad Turkami w bitwie pod Chocimiem (1621 r.), a potem nad wojskami kozacko-tatarskimi pod Beresteczkiem (1651 r.).

    Wielcy od geometrii i prawa

    „Grzepski! Czy łacinnikiem czy Grekiem cię zrobię, /Waham się, tak ci były znane mowy obie. /Lecz ty byłeś Sarmata w językach ćwiczony, /Umilkły przed twym głosem Greki i Auzony” – tak pisał o Stanisławie Grzepskim poeta Jan Kochanowski. Jak samo nazwisko zdradza, tego wybitnego uczonego doby renesansu i autora pierwszej polskiej książki technicznej „Geometria to jest miernicka nauka po polsku krótko napisana z greckich i łacińskich ksiąg” należy łączyć z Grzebskiem k. Mławy. Stamtąd się wywodził i tam chętnie wracał, a nawet zajmował się prywatnym nauczaniem. Był związany przede wszystkim z Akademią Krakowską, gdzie wykładał na Wydziale Sztuk Wyzwolonych. Swojemu przyjacielowi Stanisławowi Hozjuszowi zadedykował przekład z greki na łacinę poematów św. Grzegorza z Nazjanzu. We wstępie napisał m.in., że o człowieku decyduje nie pochodzenie, a jego wartość moralna. Gdy zmarł w 1570 r., jego przyjaciele, m.in. Jan Kochanowski, uczcili go elegiami i wierszami żałobnymi. Przełom XV i XVI wieku to również postać Stanisława Górskiego, rodem z Góry k. Płocka. Pracował na dworze królewskim jako pisarz i notariusz publiczny. Spisywane przez niego akta charakteryzowały się pięknym, kaligraficznym pismem, co wyróżniało go spośród innych pisarzy i notariuszy. Był jednym z najbliższych współpracowników Piotra Tomickiego, biskupa krakowskiego. To Stanisław Górski najprawdopodobniej by twórcą ozdobnego tekstu „Ewangeliarza Tomickiego”, do którego ilustracje wykonał jeden z największych malarzy miniaturzystów XVI wieku – Stanisław Samostrzelnik. Głównym dziełem Górskiego były tak zwane „Acta Tomiciana”. Zebrał w nich ok. 100 tomów dokumentów oryginalnych i odpisów, które zaczął gromadzić od ok. 1535 roku. Dotyczą one zagadnień politycznych, kulturalnych, wyznaniowych i ówczesnego życia społecznego. Zebrał również tomy poświęcone wybitnym humanistycznym pisarzom, m.in. Dantyszkowi, Orzechowskiemu czy Kallimachowi. Również spod Płocka wywodził się Wawrzyniec Goślicki, herbu Grzymała, który zasłynął wydanym w 1568 r. w Wenecji dziełem „De optimo senatore libri duo”. Wyrażał w nim swoje poglądy na temat ustroju państwowego. Dla Goślickiego tytułowy senator miał być człowiekiem idealnym, a tym samym senat miał składać się z ludzi o wykształceniu humanistycznym, mających wiedzę ekonomiczną, polityczną, dobrze znających prawo oraz mających ogólną znajomość stosunków społecznych w innych krajach. Postulował, aby król był wybierany przez senatorów, a senat miał być izbą, która równoważy rządy królewskie z jednej strony i anarchistyczne skłonności izby poselskiej z drugiej. Uważał także, że każdy powinien ponosić odpowiedzialność za rządy, także król. Warto dodać, że o wiele wcześniej niż Monteskiusz Wawrzyniec Goślicki wskazywał, iż państwo powinno opierać się na trzech typach władzy: ustawodawczej, sądowniczej i wykonawczej, co dość szczegółowo opisał w swoim dziele. „De optimo senatore...” było wielokrotnie wznawiane i tłumaczone, m.in. na angielski, już pod koniec XVI wieku. Ostatnia jego wola znów dotyczy jego rodzinnej ziemi, bo choć zmarł jako biskup poznański, to jednak swoją bibliotekę zapisał dominikanom płockim.

    Poczet naszych „wielkich”

    Paweł Włodkowic (ok. 1370–1436) bł. Władysław z Gielniowa (ok. 1440–1505) bp Erazm Ciołek (ok. 1472–1522) bp Andrzej Krzycki (1482–1537) bp Piotr Gamrat (1487–1545) św. Stanisław Kostka (1550–1568) Stanisław Grzepski (1524–1570) Stanisław Górski (ok. 1497–1572) Stanisław Iłowski (ok. 1535–1589) bp Piotr Dunin Wolski (1531–1590) Wawrzyniec Goślicki (ok. 1538–1607) bp Marcin Szyszkowski (1554–1630) bp Karol Ferdynand Waza (1613–1655) bp Andrzej Chryzostom Załuski (1748–1711) bp Andrzej Stanisław Kostka Załuski (1695–1758) bp Adam Krasiński (1714–1800) bł. Honorat Koźmiński (1829–1916) św. Faustyna Kowalska (1905–1938) abp Aleksander Kakowski (1862–1938) bł. abp Antoni Julian Nowowiejski (1858–1941) bp Czesław Kaczmarek (1895–1963)

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół