• facebook
  • rss
  • Co nas truje?

    Agnieszka Otłowska

    |

    Gość Płocki 03/2017

    dodane 19.01.2017 00:00

    Smog nęka wiele miast na Mazowszu. Mówi się m.in. o Płocku, Ciechanowie i Mławie, a więc o największych grodach diecezji.

    Powietrze jest na tyle zanieczyszczone, że – jak wynika z Polskiego Alarmu Smogowego – ich mieszkańcy wdychają bardzo dużo szkodliwych substancji. Dlaczego tak się dzieje i jak miasta naszego regionu zapobiegają smogowi?

    Opony, ubrania, płyty

    Mława jest jednym z 10 obszarów wyszczególnionych na Mazowszu, gdzie dochodzi do przekroczenia poziomów alarmowych. Jak informuje straż miejska, w Mławie nie odnotowano przypadków nagminnego palenia śmieci przez mieszkańców. – W obecnym sezonie grzewczym, od października 2016 r. do 11 stycznia 2017 r., przeprowadziliśmy 180 kontroli porządkowych, w trakcie których funkcjonariusze straży dokonali m.in. przeglądów pieców i palenisk pod kątem używanego opału. Żadna z 30 kontroli przeprowadzonych w styczniu 2017 r. nie wykazała uchybień w tym zakresie – mówi Marek Wysocki, komendant Straży Miejskiej w Mławie. W ubiegłym roku strażnicy kilkakrotnie sięgali po bloczki mandatowe. Odnotowali sporadyczne przypadki palenia w piecu opon, ubrań oraz płyt meblowych, lakierowanych i wiórowych. Strażnicy podejmują interwencje na każdy sygnał mieszkańców. – W olbrzymiej większości przypadków okazuje się, że źródłem gryzącego dymu, który niepokoi mieszkańców, jest słabej jakości węgiel lub miał – wyjaśnia Marek Wysocki. Jak zapewnia Magdalena Grzywacz, rzecznik mławskiego ratusza, każdy sygnał mieszkańców jest ważny i sprawdzany. – Po otrzymaniu zgłoszenia o nieprawidłowym paleniu śmieci na miejsce udaje się straż miejska – mówi. W październiku 2014 r. w Mławie uruchomiono komunikację miejską. – Jednym z motywów jej wprowadzenia było ograniczenie emisji spalin przez samochody osobowe. Trwa także restrukturyzacja Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w mieście – dodaje M. Grzywacz.

    Więcej ekologii zimą

    W Ciechanowie opracowano Plan Gospodarki Niskoemisyjnej. Miasto aplikuje o pieniądze na wymianę przez mieszkańców starych kotłów, instalację OZE na miejskich obiektach oraz u osób indywidualnych, są też realizowane inwestycje w infrastrukturę miejską, termomodernizacje budynków. – Miasta, którym zależy na lepszej jakości powietrza, są osamotnione w walce o czystsze powietrze. Potrzebne są rządowe programy i realne wsparcie. Miasto nie ma możliwości prawnych, aby samodzielnie zakazać spalania złej jakości paliw czy wprowadzić powszechną wymianę starych pieców – przyznaje prezydent Krzysztof Kosiński. – Kilka tygodni temu w Ciechanowie ruszyła akcja edukacyjna, gdzie przy przeprowadzanej kontroli strażnicy miejscy szkolą mieszkańców w kwestiach zakazu palenia śmieci. Kampania ma zwiększyć świadomość na temat szkód dla zdrowia wynikających z palenia śmieci w piecach. Dystrybuowana jest ulotka z informacjami m.in. o tym, jak należy bezpiecznie pozbywać się odpadów oraz co grozi za ich spalanie. Zawiera również instrukcję, że śmieci należy wyrzucać, segregować, zagospodarować we właściwy sposób, np. w ramach selektywnej zbiórki. Organizatorzy kampanii przypominają, że dane typy odpadów należy wyrzucać do właściwych pojemników, strzykawki i igły do specjalnych pojemników w aptekach – wymienia Renata Jeziółkowska, rzecznik ciechanowskiego ratusza. Ministerstwo Środowiska przestrzega, że na obszarach, gdzie występuje bardzo wysokie stężenie pyłu zawieszonego, przebywania na otwartym powietrzu powinny unikać małe dzieci, osoby starsze, kobiety w ciąży oraz osoby z chorobami serca, dróg oddechowych i astmatycy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół