• facebook
  • rss
  • Z „Ulicy” do powiatowych decydentów

    Dawid Turowiecki

    |

    Gość Płocki 37/2016

    dodane 08.09.2016 00:00

    Dynamicznie rozwija się sytuacja wokół powiatowego szpitala w Płońsku.

    Problemów namnożyło się tyle, że mieszkańcy zawiązali Społeczny Komitet Obrony Szpitala Publicznego „Ulica”. Oczekują, że nowym dyrektorem placówki zostanie Paweł Obermeyer, a jakość usług będzie korzystna dla pacjenta. Ostanie miesiące obnażyły słabości SPZZ OZ w Płońsku. Kulejący system kontraktowania i wyceny usług przez NFZ to jedno, a kosztowne batalie sądowe o odszkodowania i rozprawy o kwoty należne ZUS – drugie.

    Do tego dochodziły pogłoski o likwidacji oddziału rehabilitacji i Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego (hospicjum) czy groźba zamknięcia ginekologii i położnictwa. Proponowany przez dyrektora Józefa Świerczka plan naprawczy zakładał cięcia pracowniczych pensji. Czarę goryczy przelała jego decyzja o czasowym wstrzymaniu, z uwagi na brak dyżurującej obsady lekarskiej, pracy na internie, kardiologii i reumatologii, co skutkowałoby wywiezieniem chorych do innych placówek medycznych. Świerczek uprzedził decyzję zarządu powiatu i złożył rezygnację z zajmowanego przez dekadę stanowiska. To nie rozwiązało kłopotów szpitala. Co prawda oddziałów nie zamknięto, bo w ostatniej chwili znaleziono dyżurantów, ale wciąż brakuje dziennej kadry medycznej, chociażby na oddziale wewnętrznym. Wzburzenie mieszkańców narasta. Winą za taki stan rzeczy obarcza się lokalne władze PSL. Przewodniczący rady powiatu Jan Mączewski, broniąc swojego partyjnego kolegi Pawła Koperskiego, który przewodzi radzie społecznej szpitala, a którego odwołania z tejże funkcji się domagano, powiedział: – Nie ulica go powołała, nie ulica będzie go odwoływała. Społeczny komitet nazwał się więc „Ulicą”. Jego przedstawiciele widzą w roli nowego dyrektora Pawła Obermeyera, radnego sejmiku województwa mazowieckiego, który niegdyś kierował już płońską placówką, a obecnie jest społecznym doradcą starosty ds. szpitala. – Wystosowaliśmy to poparcie, chociaż nie wiemy, czy pan Paweł będzie zgłaszał swoją kandydaturę. Zarząd powiatu zwrócił się o pomoc do niego i tym samym dał jasny przekaz, że w agonalnej sytuacji szpitala jest to najlepszy kandydat – podkreślała na powiatowej sesji Jolanta Borowska z SKOSP „Ulica”. – Nasza akcja to nie inicjatywa polityczna. To spontaniczna odpowiedź na to, co dzieje się w naszym szpitalu, odpowiedź mieszkańców z prawicy, lewicy, bezpartyjnych, emerytów i rencistów, wszystkich tych, którym zależy na bezpieczeństwie zdrowotnym mieszkańców powiatu płońskiego i na odbudowie jakości szpitalnych usług – dodała była pacjentka miejscowej placówki opieki medycznej. Radni jednomyślnie zaakceptowali wybór czteroosobowej komisji konkursowej, która zajmie się wyborem przyszłego dyrektora SPZZ OZ w Płońsku. Konkurs musi zostać ogłoszony najpóźniej do 8 października. – Mam nadzieję, że komisja weźmie się ostro do pracy i będzie się kierowała racjonalnymi i merytorycznymi przesłankami przy wyborze dyrektora – stwierdził starosta Andrzej Stolpa, dementując jednocześnie: – Apeluję o spokój i rozwagę względem szpitala. Nie ma mowy o żadnej prywatyzacji. Nie znam też żadnych kandydatów, którzy „zostaną przywiezieni w teczce”, jak mówi plotka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół