• facebook
  • rss
  • Na fundamencie miłosierdzia

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 40/2015

    dodane 01.10.2015 00:00

    Od maja trwają prace przy wznoszeniu kościoła i domu pielgrzyma w miejscu objawień Pana Jezusa św. s. Faustynie.

    Wszystko jest na razie ukryte za kamienicami zgromadzenia sióstr na Starym Rynku. Niewiele widać nad ziemią, bo prace trwają w ogromnym wykopie. Od 20 maja, odkąd rozpoczęto prace, potrzeba było wielu wywrotek wywiezionej ziemi oraz 230 ton stali i setek metrów sześciennych betonu, aby powstała solidna podstawa-fundament pod kościół, wieżę i dom pielgrzyma. Jak zapowiada inwestor – Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia i wykonawca – firma Wixbud z Cekanowa k. Płocka, w tym roku zostanie osiągnięty stan „zero”, czyli zostaną wykonane wszystkie elementy budowlane pod ziemią, zakończone stropem.

    Ocaleje piec chlebowy

    Dla firmy wznoszącej kościół i dom pielgrzyma inwestycja trochę różni się od innych realizowanych projektów. – Inne niż zazwyczaj jest przeznaczenie wznoszonych budynków, działka jest położona w zabytkowej części miasta, tuż obok Małachowianki, na skarpie. Jest więc ciasno, w sąsiedztwie innych obiektów – mówi Jacek Dobrzyński – kierownik budowy. –

    Najpierw wykonaliśmy roboty przygotowawcze – relacjonuje pan Jacek poszczególne etapy pracy. Dokonaliśmy rozbiórki pozostałych elementów po dawnym budynku, gdzie mieściły się piec i piekarnia – niektóre elementy zostaną odtworzone w podziemiach nowego kościoła – mówi kierownik budowy. Warto wspomnieć, że właśnie ten piec i piekarnia pamiętały jeszcze czasy św. s. Faustyny. Tam m.in. pracowała święta w czasie pobytu w płockim klasztorze.

    Ponieważ płyta fundamentowa nowo wznoszonych obiektów jest posadowiona głębiej niż fundamenty istniejących obok kamienic i zbliża się do granicy z ulicą Piekarską, należało więc zabezpieczyć kamienice i ulicę przed obsunięciem. O rozmiarach prac świadczy fakt, że wykop był wykonywany przez niemal dwa miesiące. W podobnym czasie wykonywano roboty żelbetowe. Następnie wykonano słupy, ściany i strop. Wraz z tymi pracami zakładane są sieci sanitarna i kanalizacyjna. Wszystko jest skrupulatnie odnotowane w kalendarzu budowy. Wynika z niego, że do połowy listopada powinny zostać zakończone prace przeznaczone na ten rok. Na szczęście robotom na budowie sprzyjała sucha i bezdeszczowa pogoda.

    W duchu Faustyny

    – Przy okazji prac poznałem historię miejsca. Wiemy, że budujemy w miejscu wyjątkowym, ale oprócz tej niepowtarzalności technika pracy jest podobna jak wszędzie – mówi Jacek Dobrzyński. – Wszystko teraz zależy od funduszy i zaangażowania wykonawcy. Miejmy nadzieję, że nie zabraknie tych elementów – dodaje kierownik budowy.

    Przyszłe sanktuarium nabiera więc pierwszych kształtów. – To będzie ciekawa konstrukcja, harmonijnie wkomponowana w zabytkowe otoczenie płockiej starówki, zwłaszcza Małachowianki i jej wieży. Z punktu widzenia wykonawcy może trochę trudnym i czasochłonnym elementem będzie wykonanie stropu nad świątynią i budowa wieży – mówi Jacek Dobrzyński z firmy Wixbud.

    – Cały projekt jest realizowany według koncepcji dialogu dwóch wież: obok istniejącej gotyckiej wieży Małachowianki powstanie wieża Miłosierdzia, wzniesiona dokładnie w miejscu, gdzie znajdowała się cela św. s. Faustyny. 26-metrowa wieża będzie miała podobny kształt i proporcje jak wieża dawnej kolegiaty – mówi architekt Jacek Jaśkowiec.

    – Celem rozbudowy naszego sanktuarium jest godne zaznaczenie miejsca objawień Pana Jezusa, aby było ono uszanowane i wyróżnione. Chcemy też spełnić oczekiwania pielgrzymów, którzy przybywają do tego miejsca. Chodzi więc o to, aby wszystko było funkcjonalne. Będą kościół i kaplica adoracji, poniżej muzeum i sale spotkań oraz dom pielgrzyma. Nie mamy wiele miejsca, ale projekt optymalnie wykorzystuje przestrzeń – mówi s. Mirosława Ratter, przełożona płockiego domu sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Okazałość przyszłej budowli będzie można podziwiać od ul. Piekarskiej, nie od Starego Rynku, skąd nową budowlę zasłaniają istniejące już kamienice.

    – Sanktuarium będzie przede wszystkim skromne, funkcjonalne i ukryte. Na zewnątrz, oprócz wieży i absydy kościoła, nie będzie okazałych form architektonicznych. One będą widoczne wewnątrz – wyjaśnia Jacek Jaśkowiec. – Jest to zgodne z duchem św. s. Faustyny, która we wnętrzu, w sercu szukała Boga i była prostą zakonnicą – dodaje siostra przełożona.

    Święto św. s. Faustyny przypadające w najbliższy poniedziałek, 5 października, i zbliżający się Rok Miłosierdzia są z pewnością dobrą okazją, aby odwiedzić sanktuarium na Starym Rynku w Płocku i wesprzeć materialnie budowę nowej świątyni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół