• facebook
  • rss
  • Gonimy Częstochowę

    dodane 10.09.2015 00:00

    Rośnie pielgrzymka do Słupna; w ostatniej uczestniczyło ponad 100 pątników. Ale to, jak dotąd, jedna z niewielu inicjatyw, które podtrzymują w diecezji kult błogosławionych: abp. A.J. Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego.

    Cieszymy się, że jest nas coraz więcej na tym szlaku. Można powiedzieć, że gonimy grupę częstochowską. To daje nam dodatkowy impuls do lepszej organizacji pielgrzymki. Około 25 proc. uczestników to stali pątnicy.

    W tym roku było sporo dzieci – mówi Danuta Janicka, szefowa diecezjalnego zarządu Akcji Katolickiej, głównego organizatora pielgrzymki im. bł. abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego. – To jedna z okazji, by poznawać nauczanie płockiego biskupa męczennika, które mimo nieco już archaicznego języka w swojej treści jest bardzo aktualne. Myślę, że w tym roku szczególnie zapadnie nam w pamięć wezwanie do odpowiedzialności za Kościół i tego, by kochać swoją wiarę – dodaje. Pielgrzymka po raz 7. wyruszyła sprzed pomnika Jana Pawła II przy katedrze i przeszła 15-kilometrową trasą do kościoła parafii św. Marcina w Słupnie. W tej miejscowości w latach 1940–1941 internowany był przez Niemców abp Nowowiejski wraz ze swoim sufraganem bp. Wetmańskim. Płoccy pasterze więzieni byli w budynku szkolnym prawie rok, a potem przewiezieni do obozu „przejściowego”, a faktycznie obozu zagłady w Działdowie. – Kościół płocki otrzymał w osobach błogosławionych niezwykły i zobowiązujący dar. Niezwykły, bo pochodzi od Boga; zobowiązujący, bo stanowi wyzwanie dla tych, którzy tę wspólnotę tworzą – przypomniał w czasie Mszy św. na zakończenie pielgrzymki ks. inf. Wojciech Góralski, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym płockich męczenników. Pielgrzymkę poprowadził ks. Piotr Marzec, asystent kościelny AK diecezji płockiej, a pątnikom przy katedrze i częściowo na trasie towarzyszył ks. Marian Ofiara, kustosz działdowskiego sanktuarium Błogosławionych Biskupów Męczenników. – Mamy nadzieję, że pielgrzymka będzie się rozwijać. Chcielibyśmy, by szczególnie płockie parafie bardziej poczuły, że trzeba szerzyć ten kult i wchodzić głębiej w nauczanie abp. Nowowiejskiego – mówi Danuta Janicka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół