• facebook
  • rss
  • Poświęcone dla ducha i ciała

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 40/2014

    dodane 02.10.2014 00:00

    Dom Pomocy Społecznej im. bł. abp. Antoniego J. Nowowiejskiego w Brwilnie koło Płocka, doczekał się nowego skrzydła i kaplicy.

    Po rozbudowie domu znacząco poprawiły się warunki pobytu i opieki mieszkańców, bo teraz chorzy nie będą musieli przemieszczać się kilka razy dziennie pomiędzy budynkami. W nowym skrzydle zlokalizowane zostały: kuchnia, stołówka, pralnia, gabinety rehabilitacji, terapii zajęciowej i pomieszczenia obsługi administracyjnej. Wybudowano szyb windy towarowej, a windę wewnątrz budynku dostosowano do przewozu chorych na łóżkach i wózkach inwalidzkich.

    Zagospodarowano także teren wokół rozbudowanej części budynku. Powstały podjazdy dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, chodniki i teren zielony. 24 września odbyło się oficjalne otwarcie i poświęcenie nowej części obiektu. – Poświęcimy kaplicę i nowy budynek, ale ta ziemia też jest święta, bo wybrana i pobłogosławiona przez bł. abp. Antoniego Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego – mówił ks. Henryk Lipka, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Brwilnie. Poświęcenia nowej części domu pomocy dokonał bp Roman Marcinkowski. – Czy w naszych modlitwach do Boga pojawia się słowo „dziękuję”? To słowo ma ogromną moc, bo uzdrawia nas z trądu egoizmu, mającego postawę roszczeniową względem życia – mówił w czasie kazania bp Marcinkowski. – Właśnie słowo „dziękuję” polepsza też wzrok, bo zaczynamy dostrzegać osoby, a nie tylko nasze potrzeby. Prosić umie każdy, ale dziękować potrafi jeden na dziesięciu. Uczmy się wdzięczności – apelował bp Roman. W uroczystościach wzięli udział mieszkańcy i pracownicy domu pomocy oraz wielu zaproszonych gości, a wśród nich m.in. samorządowcy, przedstawiciele policji i straży pożarnej. – Dawna kaplica też miała swój urok, ale nowa jest bardziej odosobnionym miejscem, dzięki czemu można się w niej bardziej wyciszyć – przyznają pracownicy DPS. Jednocześnie dodają, że podopieczni z dużym zadowoleniem korzystają z nowych sal, gdzie mają lepsze warunki i nowocześniejszy sprzęt. – Nasz dom został zarejestrowany w 1963 r., ale pierwsi mieszkańcy pojawili się w nim dopiero rok później. Dlatego w tym roku obchodzimy 50-lecie jego istnienia – zaznaczała Beata Karpińska, dyrektor placówki. „Antoniówkę” zmodernizowano z funduszy unijnych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół