• facebook
  • rss
  • U Boga są już zbawione

    Agnieszka Małecka

    |

    Gość Płocki 40/2014

    dodane 02.10.2014 00:00

    Wspólnota parafialna w Bielsku ma miejsce pochówku dzieci zmarłych przed narodzeniem.

    O tym nagrobku inicjatorzy jego budowy mówią „pomniczek”, bo jest niewielkich rozmiarów i z daleka nie różni się od innych dziecięcych grobów. W parafii św. Jana Chrzciciela w Bielsku, na miejscowym cmentarzu powstało ono dzięki zaangażowaniu grupy osób świeckich, skupionych w Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich i przy wsparciu ks. proboszcza Józefa Różańskiego.

    – Impulsem do realizacji tego pomysłu była dla mnie praca z rodzinami, wiele spotkań poświęconych m.in. trosce o dzieci, również zmarłe przed narodzeniem. Wiedziałam, że ci rodzice potrzebują wsparcia – mówi parafianka Anna Grędecka, pedagog, pracownik Poradni Rodzinnej w Płocku SRK. – Kierowałam się jednocześnie osobistymi pobudkami, bo sama straciłam pierwsze dziecko zaledwie 10 dni po narodzeniu – wspomina pani Anna. Niedawno odbyło się poświęcenie bielskiego pomniczka, w którym już spoczywa jedno zmarłe dziecko. Podczas liturgii w kaplicy na cmentarzu, ks. dr Jarosław Kamiński, odpowiedzialny w diecezji za duszpasterstwo rodzin, przypomniał, że dla Boga każde ludzkie życie, bez względu na jego długość, ma jednakową wartość. Zachęcał też zebranych, by wierząc, że u Boga te dzieci są już zbawione, prosili o ich pośrednictwo w modlitwach. Takie pomniki-symbole, miejsca pochówku, pamięci, modlitwy i swoistej terapii powstały w naszej diecezji już w Płocku, Baboszewie, Gzach, a niebawem zakończy się budowa pomnika w Płońsku. Podobne miejsce ma powstać także w Sierpcu. – Ideałem byłoby, gdyby każda wspólnota parafialna posiadała pomnik dziecka utraconego – mówi ks. Jarosław Kamiński. Jak podkreśla Anna Grędecka, skala poronień i aborcji z różnych bolesnych powodów jest bardzo duża. – W długoletniej pracy z rodziną dostrzegam, że częściowo została przełamana bariera w tej kwestii. Coraz więcej młodych kobiet czy rodziców szuka pomocy, wsparcia i informacji. Jednak nadal za mało mówi się o problemie pochówku dzieci nienarodzonych i żałoby po ich śmierci.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół