Nowy numer 20/2018 Archiwum

Pożegnali swoje maluszki

Dzieci, które zmarły, zanim zdążyły się narodzić, pochowano na cmentarzu w Płocku. Taki zbiorowy pogrzeb zorganizowano po raz drugi.


W uroczystościach pogrzebowych, które odbyły się w kaplicy cmentarnej, uczestniczyli przede wszystkim rodzice i bliscy przeżywający śmierć nienarodzonych dzieci. W urnie znalazły się szczątki dzieci z dwóch płockich szpitali, po które nikt się nie zgłosił.

Pochowano je we wspólnym grobowcu, który znajduje się na zabytkowym cmentarzu przy ul. Kobylińskiego. 
Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. Krzysztof Błaszczak, kapelan płockiego szpitala na Winiarach. W kazaniu wspominał swoje szpitalne doświadczenia, które wiążą się z dramatem rodziców po utracie dzieci. Duchowny przekonywał, że w takiej sytuacji ważna jest obecność nie słowa czy rady nawet najbardziej doświadczonych terapeutów. Najważniejsze są nasza wiara i zaufanie w wolę Boga oraz zgoda na Jego plan, jaki dla nas przygotował. – My dzisiaj coraz bardziej próbujemy żyć po swojemu, według własnej woli, i tak kierujemy swoim życiem. Ale czy nie zgubiliśmy świadomości, że życie dziecka jest przede wszystkim darem Boga, danym bez żadnej naszej zasługi i w jakimś określonym celu? Rzadko uświadamiamy sobie, że życie od poczęcia do śmierci jest Boskim darem, zaczyna się i kończy tutaj, na ziemi, zgodnie z wolą Boga – akcentował ks. Błaszczak.
Inicjatywa wybudowania pomnika i pogrzebu dzieci zmarłych przed narodzeniem wypłynęła od bp. Piotra Libery. Nad przedsięwzięciem pracował Wydział Duszpasterski Diecezji Płockiej przy życzliwej współpracy UM Płocka, który poniósł koszty związane z budową pomnika dzieci nienarodzonych i ich pochówkiem.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma