• facebook
  • rss
  • Autobusy pomkną po mieście

    Robert Bartosewicz

    |

    Gość Płocki 07/2014

    dodane 13.02.2014 00:00

    W tym mieście komunikacji miejskiej z prawdziwego zdarzenia nigdy nie było. Jej uruchomienie ratusz zapowiadał już od dawna, ale dopiero w tegorocznym budżecie zapisano pieniądze na ten cel.

    W Mławie regularnie przybywa zarejestrowanych samochodów osobowych. W wielu rodzinach są co najmniej dwa. To powoduje, że w mieście tworzą się spore korki. Jednym ze sposobów rozwiązania tego problemu miała być właśnie komunikacja miejska, której utworzenie burmistrz Sławomir Kowalewski wraz z prezesem Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Mławie Zdzisławem Piskorskim zapowiadali już w styczniu 2013 r.

    Jednak dopiero z końcem ub.r. okazało się, że w tegorocznym budżecie znajdzie się 150 tys. zł z przeznaczeniem na komunikację miejską. Ma ruszyć za kilka miesięcy. Najpierw musi się odbyć przetarg, który wyłoni przewoźnika. – Przygotowujemy specyfikację do zamówienia publicznego i chcielibyśmy zakończyć wszystkie formalności w terminie, który umożliwiłby władzom Mławy uruchomienie komunikacji miejskiej w drugim kwartale 2014 r. – mówi Magdalena Grzywacz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Mławie.

    Rzeczniczka podkreśla, że w magistracie już pracują nad siatką tras i częstotliwością jazdy autobusów. Wszystko ma zostać dopracowane tak, aby autobusy kursowały po możliwie jak największej powierzchni miasta. – Oczywiście nie jest możliwe, aby autobusy zatrzymywały się przed każdą posesją, ale dążymy do tego, żeby przystanki były rozmieszczone optymalnie. Chodzi o to, aby mieszkańcy mieli dobry dostęp do wszystkich ważnych budynków użyteczności publicznej: szkół, szpitala i urzędów, a także możliwość dojazdu do miejsc często odwiedzanych, na przykład cmentarzy – tłumaczy Magdalena Grzywacz. O cenach biletów w tej chwili trudno cokolwiek powiedzieć. W przetargu, który ogłosi magistrat, z całą pewnością wystartuje spółka Mobilis, właściciel mławskiego PKS-u. – Weźmiemy udział w tym przetargu. Nie liczymy na duże zyski, ale nie chcielibyśmy do tego interesu dokładać – mówi Zdzisław Piskorski, prezes PKS w Mławie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół