• facebook
  • rss
  • Trudna zima na rynku pracy

    Robert Bartosewicz

    |

    Gość Płocki 06/2014

    dodane 06.02.2014 00:00

    O tej porze roku zmniejsza się produkcja – tłumaczą w mławskiej fabryce LG. Dlatego setki osób pozostają bez zatrudnienia.

    Pod koniec ubiegłego roku w mławskiej fabryce LG pracowało około 2800 osób. Zakład pracy musiało opuścić od 200 do nawet 300 z nich, bo skończyły się im umowy zawarte na czas określony. – W większości dotyczyło to pracowników, którym wygasły umowy zawarte na okres 3 miesięcy – informuje Daniel Kortlan, dyrektor ds. korporacyjnych w LG Electronics Mława.

    Przedstawiciel największego pracodawcy w mieście nie precyzuje, ile dokładnie osób straciło pracę. – Umowy kończyły się sukcesywnie pod koniec 2013 r. Nie podpisaliśmy z tymi osobami kolejnych umów dlatego, że odnotowaliśmy spadek produkcji. Stąd też redukcja zatrudnienia – tłumaczy Daniel Kortlan. Nasz rozmówca przypomina, że produkcja w zakładzie LG ma charakter sezonowy. Zazwyczaj od listopada do grudnia każdego roku z taśm mławskiej fabryki schodzi najwięcej telewizorów i monitorów. – Za to pierwsze miesiące roku wiążą się ze spadkiem produkcji i tym samym zatrudnienia – objaśnia dyrektor. Podobny „dołek” produkcyjny występuje też w wakacje. Wtedy niektóre linie produkcyjne się zatrzymują, a firma ma czas m.in. na konserwację sprzętu, pracownicy zaś – na urlopy.

    LG w Mławie zatrudnia średnio około 2500 ludzi. W tej chwili liczba pracowników jest nieco mniejsza i wynosi 2450. Kortlan podkreśla, że w zakładzie pracuje obecnie kilkuset pracowników, którzy są zatrudnieni w firmie na czas nieokreślony od początku jej istnienia. – W marcu minie 15 lat odkąd jesteśmy w Mławie. Można powiedzieć, że ci ludzie tworzą stabilność naszej firmy – tłumaczy dyrektor. Zwiększenia produkcji i tym samym zatrudnienia w LG, można się spodziewać wiosną. Tak było w latach ubiegłych. LG od niedawna ruszyło z produkcją nowych telewizorów – ultra HD, które mają cztery razy większą rozdzielczość niż obecnie produkowane odbiorniki ze „zwykłym” HD. Jednak w tej chwili nie cieszą się one zbyt dużą popularnością wśród konsumentów, bo sporo kosztują. – Nasi klienci obecnie najczęściej poszukują urządzeń smart TV, czyli telewizorów z funkcjonalnością komputera, w których można m.in. przeglądać internet i korzystać z wielu aplikacji – mówi Daniel Kortlan.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • adamek
      22.08.2014 18:00
      Jakos nie jestem zdziwiony czytając takie wieści, bo nawet na forum pracowników gowork.pl/opinie_czytaj,25242 widac, że takie sytuacje zdarzają się częściej.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół