• facebook
  • rss
  • Polska modliła się w tym kościele

    ks. Włodzimierz Piętka, Leszek Pszczółkowski

    |

    Gość Płocki 32/2013

    dodane 08.08.2013 00:00

    Za odnowionym obrazem Madonny z Dzieciątkiem Jezus i za murami wiekowej świątyni kryją się wspaniała historia i znaki wiary.

    Właśnie dobiega końca konserwacja obrazu Matki Bożej Gruduskiej. Za kilka dni powróci do ołtarza głównego parafialnego kościoła, gdzie we wrześniu ubiegłego roku doszło do kradzieży.

    Maryja przy stole

    – Sprawca zerwał zabytkową sukienkę i korony, konieczna więc była konserwacja obrazu. Mam nadzieję, że gdy powróci do nas i zostanie odpowiednio zabezpieczony, wierni na nowo otoczą go czcią. Tradycja i wiara, które zrodziły się wokół tego obrazu, sięgają roku 1686. Cieszy się sławą cudownego, dlatego ludzie składają tu liczne wota. Główny odpust maryjny odprawiamy w święto Narodzenia NMP – mówi ks. kan. Mieczysław Leśnikowski, proboszcz w Grudusku. W pracowni konserwatorskiej przy muzeum diecezjalnym w Płocku wyprostowano i wzmocniono płótno, na którym jest namalowany obraz. Skonsolidowano warstwę malarską z płótnem, oczyszczono lico, usunięto przemalowania, uzupełniono ubytki. Wykonano nową posrebrzaną sukienkę i nowe złocone korony w miejsce skradzionych przed rokiem. – Warto się przyjrzeć twarzom Matki Bożej i Dzieciątka. Ciekawostką na obrazie jest stół, na którym są owoce: orzech, wiśnia, granat i gruszka – mówią Szymon Zaremba i ks. Andrzej Milewski, do marca pracujący nad konserwacją obrazu.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół