• facebook
  • rss
  • Marzenie do spełnienia

    dodane 04.04.2013 00:00

    Czy stolica północnego Mazowsza może stać się miastem uniwersyteckim? Dyskusja wokół tego pytania trwa od dłuższego czasu i powróciła do debaty podczas ostatniej sesji rady miasta.

    Powstanie uniwersytetu mogłoby otworzyć nowy rozdział w życiu Płocka, ale droga do tego przedsięwzięcia jest długa i najeżona trudnościami. Entuzjaści wskazują na ożywienie miasta, wzrost liczby młodych mieszkańców, stworzenie im nowych szans i budowanie kapitału ludzkiego Płocka.

    Z drugiej strony pojawia się podstawowe pytanie, na bazie czego budować taki ośrodek. To pytanie o stałą kadrę i zaplecze naukowe; to także kwestia jego miejsca na dotychczasowej mapie naukowej miasta. Podczas marcowej sesji w ratuszu do mównicy zostali wywołani rektorzy płockich uczelni wyższych. W odpowiedzi na zarzut, że żadna z płockich uczelni nie jest zainteresowana powstaniem uniwersytetu, Jacek Grzywacz, rektor PWSZ w Płocku, zapewnił o gotowości podjęcia starań, by stworzyć najpierw akademię, a w przyszłości uniwersytet. PWSZ rozwija się pod względem infrastruktury, otwiera nowe kierunki. Wciąż nie ma studiów magisterskich, ale, jak zapewnił rektor, one niedługo będą. – Uniwersytet to musi być poważny twór, kadra musi tu mieszkać – podkreślał podczas sesji Zbigniew Kruszewski, rektor Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica. Jego zdaniem, powstanie jakiegoś punktu konsultacyjnego uczelni wyższej w Polsce, bez stałej kadry i budowania środowiska akademickiego w Płocku, oznaczałoby zniszczenie istniejących płockich uczelni.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół